Blog - Strona 53 z 1797 - Gazeta Ubezpieczeniowa – Portal
Strona główna Blog Strona 53

Jak rozpocząć rozmowę z klientem o ubezpieczeniu na życie

0
Anna Wolska

Rozmowa o ubezpieczeniu na życie w naturalny sposób dotyka tematów wymagających delikatności. Klienci, którzy z łatwością podejmują decyzje dotyczące ochrony majątku, nie zawsze są gotowi, aby zastanowić się nad konsekwencjami problemów zdrowotnych lub nagłych zdarzeń życiowych.

Wielu agentów ubezpieczeniowych, zwłaszcza tych, którzy specjalizują się w polisach majątkowych, przyznaje, że właśnie ten pierwszy krok bywa najtrudniejszy.

Niezależnie od doświadczenia zawodowego rozpoczęcie rozmowy o życiu i zdrowiu klienta wymaga właściwego podejścia, spokoju i uważności. W pracy z klientami od blisko dwudziestu lat obserwuję, jak ogromne znaczenie ma sposób otwarcia takiej rozmowy.

Temat ubezpieczenia na życie nie może pojawiać się nagle, bez kontekstu i bez przygotowania. Klienci potrzebują w tej przestrzeni poczucia bezpieczeństwa i zrozumienia, że agent nie porusza kwestii zdrowia z ciekawości, lecz wyłącznie z troski o jakość przyszłej ochrony. Właśnie dlatego wprowadzenie rozmowy o ubezpieczeniu na życie warto oprzeć na tym, co dla klienta jest już znane, zrozumiałe i neutralne emocjonalnie.

Naturalny i konsekwentny sposób wprowadzania tematu

Najbardziej profesjonalnym sposobem rozpoczęcia rozmowy jest odniesienie się do polisy, którą klient posiada lub zamierza wykupić.

Ubezpieczenie domu, mieszkania czy samochodu tworzy doskonały punkt wyjścia do pokazania, że troska o majątek powinna iść w parze z troską o zdrowie i życie właściciela. Podczas spotkania często mówię klientowi, że zauważam jego odpowiedzialność i dbałość o ochronę tego, na co pracował przez lata. W takiej atmosferze naturalnie pojawia się pytanie o to, czy wśród aktualnych polis uwzględniono to, co nie ma ceny. Dzięki temu rozmowa przebiega płynnie, a klient nie odczuwa presji.

Równie skuteczne jest uprzedzenie klienta jeszcze przed spotkaniem, że poza głównym tematem poruszymy dodatkową kwestię związaną z bezpieczeństwem finansowym jego rodziny. Klient, który wie, czego może się spodziewać, chętniej otwiera się na rozmowę i łatwiej analizuje swoje potrzeby. Właśnie taka forma komunikacji buduje profesjonalny wizerunek i pomaga uniknąć sytuacji, w której klient zostałby zaskoczony trudnym tematem.

Najważniejszą zasadą pozostaje jednak to, aby rozmowę traktować przede wszystkim jako sposób na przekazanie rzetelnej wiedzy, a nie jako próbę sprzedaży. Klient nie zawsze podejmuje decyzję przy pierwszym spotkaniu. Bardzo często potrzebuje czasu, aby oswoić temat zdrowia i odpowiedzialności za rodzinę. Z doświadczenia wiem, że taka rozmowa zasiewa ziarenko, które z czasem przeradza się w świadomą decyzję o zabezpieczeniu.

Odwołanie do wartości, które są dla klienta najważniejsze

Rozpoczynając rozmowę o ubezpieczeniu na życie, warto pamiętać, że jej fundamentem są wartości, a nie ryzyko. Klient podejmuje decyzję o zakupie polisy nie dlatego, że wierzy, że wydarzy się coś złego, lecz dlatego, że chce zagwarantować bliskim stabilność i spokój. Profesjonalny agent potrafi prowadzić rozmowę w sposób, który pozwala klientowi spojrzeć na ubezpieczenie jak na świadomą inwestycję w przyszłość, a nie na reakcję na potencjalne zagrożenia.

W takich rozmowach ogromne znaczenie ma ton i sposób formułowania komunikatów. Klient potrzebuje poczuć, że agent mówi o realnych korzyściach, a nie próbuje budować napięcia, dlatego zamiast koncentrować się na scenariuszach losowych, warto mówić o poczuciu bezpieczeństwa, możliwości kontynuowania dotychczasowego stylu życia, finansowej ochronie rodziny oraz o wolności, jaką daje dobrze dobrana polisa. Dzięki takiemu podejściu klient zaczyna dostrzegać, że ubezpieczenie na życie to konsekwentny i odpowiedzialny element planowania.

Wielu klientów powtarza, że decyzja o ubezpieczeniu dojrzewała w nich długo, a kluczowy był pierwszy kontakt z tematem w rozmowie z agentem.

Część z nich wraca po miesiącach lub latach i przyznaje, że to spokojne, profesjonalne wprowadzenie sprawiło, że poczuli się gotowi, aby pomyśleć o ochronie w sposób dojrzały i odpowiedzialny.

Anna Wolska
certyfikowana ekspertka ds. ubezpieczeń indywidualnych
agentka MDRT

Gazeta Ubezpieczeniowa nr 12/2026

0
  • Artur Makowiecki: Podsumowanie tygodnia. Zdrowotne ambicje Compensy – str. 2
  • Sławomir Łopalewski, LUX MED: Zdrowie to nie benefit, to kapitał liczony w miliardach – str. 3
  • Generali: Gdy wiedza zaczyna pracować na sprzedaż – str. 4
  • Fitch Ratings: InterRisk z ratingiem AAA – str. 6
  • Dawid Pachucki, PZU: Ormuz staje się kluczowym źródłem ryzyka inflacyjnego – str. 6
  • Michał Miklewski, Compensa: Kanał agencyjny był, jest i będzie fundamentem działalności Compensy – str. 7
  • PZU: Wystartował program mentoringowy #MDRT.PZU – str. 9
  • Oferta medyczna LUX MED na Allegro – str. 10
  • Rada Agentów CONDITOR. Realna moc rozmowy – str. 11
  • PIU: Ubezpieczenia inwestycyjne liderują w bancassurance życiowym – str. 14
  • PIU: 12,47 mld zł zysku w roku stabilnego i zrównoważonego rozwoju – str. 16
  • Marsh: Transformacja geopolityczna otwiera nową erę – str. 17
  • Ewelina Rauczyńska: Spokój w oku cyklonu – psychologia obsługi trudnego klienta w ubezpieczeniach – str. 19
  • dr inż. Jadwiga Popławska-Jach: Dług technologiczny jako wyzwanie dla zarządów ubezpieczycieli – str. 20
  • Sławomir Dąblewski: Pan płaci, pani płaci, nie wszyscy płacą – str. 21
  • Grzegorz Piotrowski: O finansowych skutkach prokrastynacji (2) – str. 21
  • Michał Mazurek: Co 8 minut w Polsce ktoś przestaje mówić – str. 22
  • Biblioteczka ubezpieczeniowca: Onboarding bez bólu. Agnieszka Kowalczykowska, Onboarding pracownika. Jak go skutecznie wdrożyć i pomóc się rozwijać – str. 22

Chubb udostępni ochronę statkom przepływającym przez Cieśninę Ormuz

0
Źródło zdjęcia: Canva

Chubb, największy na świecie publicznie notowany ubezpieczyciel majątkowy i osobowy, przedstawił strukturę i zakres programu ubezpieczeń morskich, utworzonego we współpracy z rządem USA za pośrednictwem amerykańskiej International Development Finance Corporation (DFC). Ta ostatnia poinformowała 11 marca, że Chubb jest głównym ubezpieczycielem w ramach wartego 20 miliardów dolarów programu reasekuracji morskiej, którego celem jest wznowienie żeglugi handlowej w Zatoce Perskiej.

Chubb będzie zarządzać morskim funduszem ubezpieczeniowym, ustalać ceny i warunki, przejmować ryzyko, wystawiać polisy dla kwalifikujących się statków i ładunków oraz zarządzać roszczeniami. Z kolei DFC pomoże koordynować działania konsorcjum amerykańskich reasekuratorów i ustali kryteria, które statki będą musiały spełniać, aby móc przystąpić do programu.

Zakład będzie oferował ubezpieczenie od ryzyka związanego z wojną, obejmujące ochronę kadłuba i OC (ubezpieczenia P&I), a także ubezpieczenie ładunku wojennego. Propozycja będzie skierowana do statków spełniających kryteria kwalifikowalności określone przez rząd USA. Ubezpieczenie będzie dostępne dla jednostek przepływających przez Cieśninę Ormuz i tylko pod pewnymi warunkami. 

(AM, źródło: Chubb)

Klemens.AI ułatwi pracę agentom

0
Źródło zdjęcia: Canva

Klemens.AI – taką nazwę nosi stworzona przez Polisę Online platforma do automatycznej analizy i tworzenia dokumentów. Rozwiązanie może wspierać pośredników ubezpieczeniowych w automatycznym odczytywaniu OWU, kart produktów, klauzul i załączników, analizie zakresu ochrony czy wykrywaniu wyłączeń i limitów – podał cashless.pl.

Serwis zwraca uwagę, że użytkownik korzysta z platformy za pośrednictwem przeglądarki, jak np. z chataGPT, i prowadzi z nim rozmowę w języku naturalnym. Robert Butzke z Polisy Online zastrzega, że w przeciwieństwie do ogólnych narzędzi GenAI Klemens działa na zamkniętych zbiorach dokumentów klienta, co pozwala zachować kontrolę nad źródłami wiedzy i zapewnić wysoki poziom compliance. Leszek Mizyn z Polisy Online dodaje, że Klemens.AI wykorzystuje duże modele językowe w architekturze multiagencyjnej oraz technikę łączącą generowanie treści z przeszukiwaniem odpowiednich dokumentów. W efekcie tego ryzyko halucynacji zostaje ograniczone niemal do zera, ponieważ treść tworzona jest na podstawie analizy pełnej treści dokumentów wskazanych przez użytkownika, takich jak OWU, regulaminy czy aneksy.

Więcej:

cashless.pl z 20 marca, Ida Krzemińska-Albrycht „Insurtech Polisa Online stworzył Klemensa. Pomoże w analizie OWU czy tworzeniu dokumentów bez ryzyka halucynacji”

(AM, źródło: cashless.pl)

Brak sygnałów o odmowie wypłaty odszkodowania za niewykonanie przeglądów technicznych

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Do Ministerstwa Finansów i Gospodarki nie wpłynęły skargi lub zgłoszenia dotyczące odmowy wypłaty odszkodowania z tytułu dobrowolnego ubezpieczenia nieruchomości z uwagi na niewykonanie obowiązkowych przeglądów technicznych, przede wszystkim kontroli przewodów kominowych. Również firmy ubezpieczeniowe nie sygnalizowały tego rodzaju problemów – informuje prawo.pl.

Informacja MFiG pochodzi z odpowiedzi resortu na interpelację poselską nr 15407, w której grupa posłów twierdzi, że ubezpieczenia nieruchomości nie spełnią swojej funkcji, jeśli jej właściciel nie posiada aktualnych dokumentów potwierdzających wykonanie wymaganych przeglądów technicznych, zwłaszcza kontroli przewodów kominowych, instalacji elektrycznej i gazowej oraz usuwania zanieczyszczeń z przewodów kominowych. Posłowie wystąpili do MFiG z pytaniem, czy skala problemu odmów wypłaty odszkodowań z tytułu braku wymaganych przeglądów technicznych nieruchomości była analizowana i czy planowane są zmiany legislacyjne, które wzmocniłyby ochronę konsumentów w tym obszarze.

W odpowiedzi ministerstwo przekazało, że nie wpłynęły do niego żadne pisma dotyczące tego problemu – ani od obywateli, ani od firm ubezpieczeniowych. MFiG przypomniało także, iż ubezpieczający mieszkania w budynkach wielorodzinnych nie decydują samodzielnie o realizacji okresowych przeglądów nieruchomości ani też zazwyczaj nie posiadają dokumentów potwierdzających ich przeprowadzenie. Ustawowe obowiązki w tym zakresie są realizowane poprzez zarządców tych nieruchomości. Terminy przeglądów nie są również koordynowane z terminami zawierania lub odnawiania indywidualnych umów ubezpieczenia.

Więcej:

prawo.pl z 21 marca, Regina Skibińska „Gdy komin nie by sprawdzany, po szkodzie może nie być wypłaty z polisy”

(AM, źródło: prawo.pl)

Reasekuracja: Wojna a wzrost przychodów

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Trwający konflikt na Bliskim Wschodzie skłania reasekuratorów do szybkiej zmiany cen i ponownej oceny ryzyka w wielu liniach, przy realizacji podstawowego celu kontynuacji ochrony mimo nasilającej się niestabilności. Jeśli wojna będzie się przedłużać, odbije się to na wzroście przychodów największych reasekuratorów w regionie Bliskiego Wschodu i Afryki w ciągu następnych kilku lat.

W 2024 r. reasekuratorzy w regionie MEA wykazali 4,4 mld dol. składek, stanowiące 1,1% globalnych składek reasekuracyjnych. W okresie 2020–2024 skumulowany roczny współczynnik wzrostu wyniósł 7,1%. Obecnie oczekuje się, że wojna między USA i Izraelem a Iranem będzie mieć ogromny dwojaki wpływ na działalność reasekuratorów: bezpośredni w strefach konfliktu przez zwiększenie potencjału szkodowego i wycenę ryzyka; pośredni – wyższe koszta reasekuracji, globalne przesunięcia kapitału, inflacja – presja na wzrost składek.

(AC, źródło: Global Data)

ONZ: OZE… szybciej

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Zakłócenia na rynkach energii spowodowane przez wojnę z Iranem są nauką na temat ryzyk związanych z poleganiem na paliwach kopalnych, która powinna skłonić rządy państw do szybszego odstawienia swoich gospodarek od ropy i gazu – powiedział sekretarz ONZ ds. klimatu Simon Stiell. – Jeśli kiedykolwiek jest moment na przyspieszenie transformacji energetycznej, na zerwanie zależności, które pętają gospodarki, to jest on teraz – stwierdził.

Skok cen wywołany konfliktem dowiódł, jak zależność od importowanej ropy i gazu zagraża bezpieczeństwu narodowemu i kosztom życia. Przywódcy UE, która importuje ponad 90% potrzebnej ropy i 80% gazu, przygotowują środki ratunkowe, aby osłonić konsumentów przed rosnącymi rachunkami za energię i uniknąć powtórki z 2022 r., rekordowego wzrostu po napaści Rosji na Ukrainę. W dłuższej perspektywie strategia Komisji Europejskiej wobec zmian klimatycznych, zastąpienia paliw kopalnych lokalnie produkowaną energią ze źródeł odnawialnych i jądrową zapewni bezpieczeństwo energetyczne i uwolni kraje od niestabilnych cen paliw. Niektóre rządy europejskie, w tym Włoch i Węgier, nakłaniają Brukselę do rozluźnienia polityki klimatycznej, aby zapewnić krótkoterminową ulgę w kosztach. Stiell ostrzega, że byłoby to „całkowicie złudne”.

(AC, źródło: Reuters)

PZU: Konsumenci coraz ostrożniej patrzą w przyszłość

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

W obliczu rosnących obaw o przyszłość, m.in. w związku z wydarzeniami na Bliskim Wschodzie, konsumenci mogą podejmować decyzje zakupowe z większą ostrożnością. Dzieje się tak, mimo że oceny bieżącej sytuacji finansowej gospodarstw domowych utrzymują się na relatywnie wysokich poziomach. Zdaniem Moniki Siergiejuk z Biura Analiz Makroekonomicznych PZU taka postawa może przełożyć się na bardziej umiarkowane tempo wzrostu konsumpcji w najbliższych miesiącach.

Ekspertka zwraca uwagę, że w marcu nastroje konsumentów wyraźnie się pogorszyły. Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) wyniósł -12,2 i był o 3,1 pkt proc. niższy w stosunku do poprzedniego miesiąca. Z kolei wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK) obniżył się do -9,5, tj. o 2,5 pp. w porównaniu do lutego. Najbardziej ucierpiały oceny przyszłej sytuacji ekonomicznej kraju.

– Miesięczny spadek aż o 10,2 pp. był najsilniejszym od czasu wybuchu wojny w Ukrainie. Wcześniej tak znaczące spadki wystąpiły podczas pandemii w 2020 r. Tak gwałtowną zmianę wiążemy ze wzrostem poczucia niepewności po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie, który przełożył się m.in. na zwyżki cen ropy i obawy o wzrost inflacji. Odbiło się to także na oczekiwaniach inflacyjnych. W badaniu GUS ich miara wzrosła o 13,5 pp. względem lutego. Biorąc pod uwagę bardziej adaptacyjny charakter oczekiwań inflacyjnych gospodarstw domowych w Polsce, wzrost ten – naszym zdaniem – nie musi prowadzić do uruchomienia spirali płacowo-cenowej, zwłaszcza w kontekście wciąż osłabionego rynku pracy – uważa Monika Siergiejuk.

Analityczka wskazała, że zwiększonym obawom o przyszłość towarzyszyła m.in. poprawa oceny obecnej sytuacji finansowej gospodarstw domowych (1,5pp.).

– Mimo pewnych wahań, oceny te pozostają na historycznie wysokich poziomach, czemu sprzyjają wciąż solidne wzrosty dochodów w ujęciu realnym. W lutym, podobnie jak w styczniu, wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw wzrosły nominalnie o 6,1% r/r. Był to odczyt trochę niższy od oczekiwań rynkowych (6,6%), ale zgodny z naszą prognozą. Choć nominalna dynamika płac zwalnia, przy niższej inflacji ich realny wzrost w pierwszych miesiącach roku pozostawał zbliżony do 4%. Najprawdopodobniej w kolejnych miesiącach, wraz z wyższym CPI podbijanym wzrostem cen węglowodorów, realne tempo wzrostu płac zwolni, choć szacujemy, że pozostanie dodatnie – podsumowuje Monika Siergiejuk.

(AM, źródło: PZU)

Nagroda Człowieka Roku otworzyła debatę o odpowiedzialności rynku

0
Źródło zdjęcia: Rzecznik Finansowy

19 marca w Warsaw Trade Tower w Warszawie odbyła się konferencja edukacyjna Rzecznika Finansowego oraz Doradczego Komitetu Naukowego. Wydarzenie zorganizowano pod hasłem „Lepiej zapobiegać niż leczyć. Kto? Kogo? Jak i za co edukować i uświadamiać konsumenta na rynku finansowym?”.

Spotkanie zgromadziło przedstawicieli świata nauki, administracji i rynku finansowego. Program obejmował trzy panele dyskusyjne oraz podsumowanie z rekomendacjami dla systemu edukacji finansowej. Konferencję otworzyli dr Michał Ziemiak, Rzecznik Finansowy, oraz dr hab. Edyta Rutkowska-Tomaszewska, przewodnicząca Doradczego Komitetu Naukowego.

Następnie wręczono nagrodę Człowieka Roku Ubezpieczeń 2025. To przyznawane od 2002 r. wyróżnienie otrzymał dr Michał Ziemiak, Rzecznik Finansowy. Statuetkę jaguara wręczyła dr Bożena M. Dołęgowska-Wysocka, redaktorka seniorka „Gazety Ubezpieczeniowej”. Twórczyni nagrody Człowieka Roku Ubezpieczeń nawiązała do historii nagrody, której pierwszym laureatem był dr Stanisław Rogowski, Rzecznik Ubezpieczonych, czyli poprzednik urzędu Rzecznika Finansowego. Przypomniała też, że dr Michał Ziemniak był nagrodzony w 2008 r. w konkursie na najlepszą pracę magisterską, wspólną inicjatywę „Gazety Ubezpieczeniowej” i Rzecznika. – To wspaniale, gdy nasze działania przynoszą dobre rezultaty i tworzą łańcuch spraw dobrych, sensownych i potrzebnych społeczeństwu – podkreśliła.

Decyzja o wręczeniu nagrody na początku konferencji nadała wydarzeniu wyraźny kontekst. Podkreślono rolę Rzecznika Finansowego nie tylko jako instytucji interwencyjnej, lecz także uczestnika debaty o edukacji i ochronie konsumenta.

Kto ma edukować klienta

Pierwszy panel, moderowany przez dr hab. Teresę Bednarczyk i dr hab. Krzysztofa Waliszewskiego, poświęcono odpowiedzialności za edukację finansową. W dyskusji udział wzięli m.in. prof. Beata Świecka, Anna Bichta oraz dr Wioletta Turowska. Debata koncentrowała się na podziale ról między państwem, sektorem finansowym i organizacjami społecznymi. Wskazywano, że brak jasnego lidera w tym obszarze przekłada się na rozproszenie działań i ograniczoną skuteczność programów edukacyjnych.

Edukacja w każdym wieku

Drugi panel dotyczył odbiorców edukacji finansowej. Dyskusję moderowali prof. Sławomir Smyczek i prof. Wanda Sułkowska, a wśród panelistów znaleźli się m.in. prof. Joanna Rutecka-Góra, Marzena Rudnicka oraz Monika Wojciechowska. Biorący udział w debacie eksperci podkreślali, że potrzeby edukacyjne nie kończą się na młodzieży. Rosnące znaczenie mają działania skierowane do osób starszych, które coraz częściej podejmują złożone decyzje finansowe bez odpowiedniego wsparcia.

Ile kosztuje brak wiedzy

Trzeci panel, prowadzony przez dr hab. Marcina Dziurdę, skupił się na kosztach edukacji finansowej. W dyskusji udział wzięli m.in. prof. Krzysztof Jajuga, Małgorzata Płaszczyk-Waligórska oraz Katarzyna Jaszczuk. Rozmowa dotyczyła zarówno finansowania działań edukacyjnych, jak i konsekwencji ich braku. Wskazywano, że niedostateczna wiedza klientów generuje koszty dla całego rynku, zwiększając liczbę sporów i obciążenie instytucji.

Konferencję zakończyło podsumowanie i rekomendacje przedstawione przez dr hab. Edytę Rutkowską-Tomaszewską oraz wystąpienie końcowe Rzecznika Finansowego.

Wnioski z wydarzenia wskazują, że edukacja finansowa przestaje być inicjatywą punktową. Coraz wyraźniej staje się elementem systemowym, powiązanym z bezpieczeństwem rynku i poziomem zaufania klientów.

Więcej na temat nagrody Człowiek Roku Ubezpieczeń 2025

(AW)

PZU i OSP stworzyły aplikację „Pierwszy Ratownik”

0
Źródło zdjęcia: PZU

17 marca 2026 r. w Muzeum Etnograficznym w Warszawie odbyła się uroczysta gala, podczas której Związek Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczpospolitej Polskiej i PZU podsumowały wspólne działania na rzecz bezpieczeństwa w Polsce. W trakcie spotkania zaprezentowano również aplikację „Pierwszy Ratownik” – nowoczesne narzędzie wspierające rozwój ratownictwa obywatelskiego w Polsce.

Blisko 2000 przeszkolonych osób, ponad 120 szkoleń z pierwszej pomocy oraz prawie 2000 zamontowanych czujek dymu – to najważniejsze efekty współpracy ZOSP RP i PZU.

– Bezpieczeństwo jest jednym z fundamentów działań PZU. Dlatego tak mocno angażujemy się w inicjatywy, które realnie wzmacniają odporność społeczną i podnoszą poziom ochrony życia i zdrowia. Wspólnie ze Związkiem OSP RP zbudowaliśmy rozwiązania, które działają tu i teraz: od aplikacji „Pierwszy Ratownik”, którą współfinansowaliśmy i współtworzyliśmy, po ogólnopolską akcję montażu czujek dymu, która znacznie przyczyniła się do zmniejszenia liczby szkód pożarowych w gospodarstwach oraz sprawiła, że tysiące rodzin żyje dziś bezpieczniej – powiedział Bogdan Benczak, prezes zarządu PZU SA.

Przypomniał, że w ramach programu, który oba podmioty realizuj razem od wielu miesięcy, powstały projekty budujące odporność społeczną i wzmacniające lokalne społeczności. Są to:

  • „Pierwszy Ratownik” – bezpłatna aplikacja pozwala powiadomić znajdujących się w pobliżu przeszkolonych wolontariuszy, którzy mogą szybko dotrzeć na miejsce zdarzenia i rozpocząć działania ratunkowe jeszcze przed przyjazdem służb zawodowych. System wykorzystuje geolokalizację oraz sieć przeszkolonych wolontariuszy gotowych reagować w sytuacjach zagrożenia życia. Istotnym elementem aplikacji jest również baza ponad 8500 defibrylatorów AED w Polsce. Aplikacja wskazuje najbliższe urządzenie i prowadzi do niego najszybszą trasą. Takie rozwiązania funkcjonują już w wielu krajach Europy i znacząco zwiększają szanse przeżycia w przypadku nagłego zatrzymania krążenia. Aplikacja „Pierwszy Ratownik” jest już dostępna dla użytkowników smartfonów. Można ją bezpłatnie pobrać na Google Play i App Store.
  • Edukacja i szkolenia – równolegle z pracami nad aplikacją prowadzono działania szkoleniowe. W ramach programu niemal 2 tysiące osób zostało przeszkolonych z zakresu pierwszej pomocy podczas ponad 120 szkoleń prowadzonych przez ponad 40 instruktorów Akademii Pierwszego Ratownika. Dzięki temu w wielu miejscach w Polsce powstała lokalna sieć osób przygotowanych do udzielenia pomocy jeszcze przed przyjazdem zespołu ratownictwa medycznego.
  • Kampania „Czujki dymu – Twoje bezpieczeństwo domowe”, realizowana wspólnie z jednostkami OSP w całym kraju. W jej ramach strażacy ochotnicy zamontowali blisko 2 tys. czujek dymu, które zwiększają bezpieczeństwo ponad 5 tysięcy osób.

– Przez wiele miesięcy testowaliśmy różne warianty działania tego systemu, sprawdzając jak najlepiej wykorzystać potencjał wolontariatu ratowniczego. Dziś aplikacja „Pierwszy Ratownik” pozwala działać znacznie szybciej i skuteczniej – ratownicy mogą nie tylko dotrzeć na miejsce zdarzenia, ale także koordynować swoje działania – podsumował Waldemar Pawlak, prezes zarządu głównego ZOSP RP.

(AM, źródło: PZU, OSP, LinkedIn)

22,741FaniLubię
822ObserwującyObserwuj

Aktualne wydanie