Blog - Strona 56 z 1797 - Gazeta Ubezpieczeniowa – Portal
Strona główna Blog Strona 56

Generali Polska na Europejskim Kongresie Menedżerów Agrobiznesu

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

17 marca 2026 roku Generali Polska uczestniczyło w 11. edycji Europejskiego Kongresu Menedżerów Agrobiznesu (EKMA) w Cukrowni Żnin. Ubezpieczyciela reprezentował Bernard Mycielski, który wystąpił w debacie o odporności rolnictwa na kryzysy klimatyczne i gospodarcze.

„Rolnictwo odporne na kryzysy – klimat, woda, energia. Jak przystosować gospodarstwa do nowych realiów pogodowych, ekonomicznych i społecznych?” to temat dyskusji, w której udział wzięli eksperci branżowi, przedstawiciele administracji publicznej oraz środowiska politycznego zajmującego się sektorem rolnym. Rozmowa dotyczyła sposobów wzmacniania odporności gospodarstw na coraz częstsze zjawiska pogodowe oraz zmiany gospodarcze, które wpływają na funkcjonowanie sektora rolnego.

– Z perspektywy ubezpieczyciela bardzo wyraźnie widzimy, jak zmiany klimatyczne wpływają na rolnictwo. Z każdym rokiem rośnie liczba szkód związanych z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi, a tym samym rośnie również wartość wypłacanych odszkodowań. W przypadku suszy od dawna podkreślam, że jest to jedno z najtrudniejszych ryzyk – ze względu na specyfikę polskich gleb i naszego klimatu. To ryzyko jest wyjątkowo wymagające zarówno w ocenie, jak i  w obsłudze, a sam proces likwidacji szkód jest bardzo pracochłonny. Dlatego nadal testujemy rozwiązania przy użyciu satelitów, aby w przyszłości ograniczyć pracochłonność przy zachowaniu precyzji pomiaru. Co do kierunku zmian, które mają wspomagać branżę w zmianach, podkreślamy jako sektor ubezpieczeń, jak ważna jest współpraca całego sektora rolnego wraz z systemowymi rozwiązaniami. Bardzo ważna jest również świadomość producentów rolnych. Dobór odmian bardziej odpornych na przymrozki, odmian o lepszej zimotrwałości czy odporniejszych na okresowe braki wody.  Jeśli takie podejście będzie się umacniać, to w naturalny sposób przełoży się na większy poziom ubezpieczenia upraw w Polsce – podkreślał podczas debaty Bernard Mycielski, dyrektor ds. Szkód Rolnych Generali Polska.

(AM, źródło: Generali)

Nationale-Nederlanden: Rodzice chcą mówić o zdrowiu psychicznym

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Z badania „Kondycja psychiczna dzieci i młodzieży w Polsce” przeprowadzonego dla Nationale-Nederlanden wynika, że rodzice dostrzegają, iż tematyka zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży pojawia się w mediach częściej niż kiedyś. Co więcej, prawie 3/4 ankietowanych nie zgadza się ze twierdzeniem, że społeczeństwo poświęca tematyce zdrowia psychicznego wystarczająco dużo uwagi.

– Nieustanny wzrost świadomości społecznej w zakresie potrzeb zdrowia psychicznego jest wyraźnie zauważalny. W porównaniu do stanu sprzed 10 lat znajdujemy się jako społeczeństwo w zupełnie innym miejscu. Nie oznacza to natomiast, że nie stoją już przed nami żadne wyzwania w tej kwestii. WHO nieustannie alarmuje, że do 2030 roku depresja stanie się najczęściej występującą chorobą na świecie. Wsparcie i rozwój przestrzeni na rzecz komfortowego dialogu publicznego o zdrowiu psychicznym leży w podstawie przeciwdziałania tej prognozie – mówi Diana Rychter, menedżerka ds. badań rynkowych i analiz Nationale-Nederlanden.

Zdaniem 49% respondentów to m.in. uwaga poświęcana zdrowiu psychicznemu w mediach powoduje, że młodzi ludzie częściej otwarcie sygnalizują tego rodzaju problemy lub trudności w poradzeniu sobie z nimi. Jednocześnie ankietowani dostrzegają niewystarczające przygotowanie systemu do poradzenia sobie ze stopniowym wzrostem zgłoszeń natury psychicznej – 47% deklaruje, że trudno jest im znaleźć specjalistę ds. zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży w swoim otoczeniu.

Badanie przeprowadzono metodą CAWI na reprezentatywnej grupie 1012 rodziców dzieci w wieku od 3 do 18 lat w okresie 8–13 sierpnia 2025 roku.

(AM, źródło: Nationale-Nederlanden)

KNF chce, aby rozwój rynku ubezpieczeń opierał się na jakości

0
Krystian Wiercioch

Krystian Wiercioch, zastępca przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego nadzorujący rynek ubezpieczeń, w wywiadzie dla „Gazety Ubezpieczeniowej” deklaruje, że KNF chce tak ustalić datę wejścia w życie rekomendacji dotyczących dystrybucji ubezpieczeń, aby zakłady miały wystarczająco dużo czasu na ich wdrożenie. Zapowiada też, że możemy spodziewać się kolejnych postępowań dotyczących adekwatności składek w OC posiadaczy pojazdów mechanicznych.

W rozmowie z Aleksandrą E. Wysocką, redaktorką naczelną „GU”, Krystian Wiercioch ujawnił, że po analizie stanowisk uczestników drugiej rundy konsultacji rekomendacji dystrybucyjnych zapadnie decyzja, czy dokument jest gotowy do zaprezentowania go Komisji w celu jego przyjęcia i do publikacji, czy też może potrzebna będzie jeszcze jedna runda.

– Naszym celem jest wydanie rekomendacji w tym roku, a termin wejścia w życie będzie ustalony tak, aby zakłady miały realny czas na przygotowanie się do wdrożenia – podkreślił.

Wiceprzewodniczący KNF wskazał również, że w procesie analizy adekwatności składek w OC ppm. nie jest ona oceniana na poziomie pojedynczych ofert czy krótkiego okresu sprzedaży.

– Analizujemy przede wszystkim wyniki techniczne w grupach ubezpieczeń w dłuższym horyzoncie. Jeżeli zakład przez kolejne okresy wykazuje straty w danej grupie, jest to dla nas sygnał do pogłębionej analizy i rozmów z tym podmiotem. W części przypadków kończy się to postępowaniami administracyjnymi. Nałożyliśmy niedawno dwie kary, a dwa kolejne postępowania są w toku. Można się spodziewać następnych – zapowiedział Krystian Wiercioch.

Przedstawiciel nadzoru ocenił również, że pogarszanie jakości ochrony jest jednym z największych zagrożeń dla sektora ubezpieczeniowego.

– Klient często nie dostrzega tego w momencie zakupu polisy. Problem pojawia się dopiero przy szkodzie, kiedy okazuje się, że ochrona jest węższa, niż wynikało to z jego oczekiwań. Z perspektywy rynku oznacza to utratę zaufania. Dlatego poza analizą adekwatności składek zwracamy uwagę także na jakość produktów i sposób ich projektowania – zaznaczył.

Dodał też, że w ocenie KNF eliminowanie nieprawidłowości i dbanie o stabilność rynku oraz dbałość o to, aby regulacje nie hamowały jego rozwoju, nie stoją ze sobą w sprzeczności.

Cały wywiad ukaże się w „Gazecie Ubezpieczeniowej” nr 13 z datą wydawniczą 30 marca.

Aleksandra E. Wysocka, am

PZU ETF WIG20 TR + mWIG40 TR Portfelowy FIZ zadebiutował na giełdzie

0
Źródło zdjęcia: PZU

17 marca 2026 r. na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych zadebiutował PZU ETF WIG20 TR + mWIG40 TR Portfelowy FIZ – pierwszy ETF w barwach TFI PZU. Fundusz cechuje unikatowa strategia, oparta na polskich akcjach, oraz niska opłata za zarządzanie w wysokości 0,4%.

PZU ETF WIG20 TR + mWIG40 TR to fundusz pasywny inwestujący w akcje 60 największych polskich spółek notowanych na GPW. Benchmark funduszu jest złożony z dwóch  indeksów dochodowych w proporcjach: 50% WIG20 TR (duże spółki) + 50% mWIG40 TR (średnie spółki). Ticker nowego funduszu to ETFPZUW20M40.

– Debiut pierwszego funduszu ETF od TFI PZU to ważny krok zarówno dla Grupy PZU, jak i całego rynku kapitałowego. Fundusz inwestuje w akcje spółek notowanych na GPW, dzięki czemu kapitał pozostaje w kraju – trafia do polskich firm, realnie wspierając rozwój krajowej gospodarki i wzmacniając komponent krajowy. Kapitał, który zostaje w Polsce i tu pracuje, tworzy trwałą wartość dla inwestorów, przedsiębiorców i całego społeczeństwa – mówi Bogdan Benczak, prezes zarządu PZU SA.

Przyjęta przez fundusz strategia inwestycyjna pozwala na dobre odwzorowanie koniunktury na rynku akcji w Polsce. Jednocześnie kładzie mocniejszy akcent na średnie spółki, niż wynikałoby to wyłącznie z ich rynkowej kapitalizacji (ok. 20% kapitalizacji indeksu WIG). Fundusz stosuję replikację fizyczną, tzn. kupuje w odpowiednich proporcjach akcje spółek wchodzących w skład benchmarku.

– Wejście w segment ETF jest dla nas naturalnym etapem rozwoju, a zarazem odpowiedzią na potrzeby nowego pokolenia inwestorów, którzy oczekują nowoczesnych, transparentnych i niskokosztowych rozwiązań​ inwestycyjnych. Na początek wybraliśmy fundusz inwestujący w akcje spółek z GPW. To decyzja wynikająca  z naszej pozytywnej oceny fundamentów polskiej gospodarki i kolejny krok we wzmacnianiu krajowego rynku kapitałowego – mówi Artur Trela, prezes zarządu TFI PZU.

Pierwszy element szerszej oferty

ETF na polskie akcje to początek ofensywy TFI PZU w segmencie funduszy notowanych na giełdzie. W kwietniu na GPW zadebiutuje PZU ETF MSCI World Portfelowy, inwestujący w akcje rynków rozwiniętych. Kolejny fundusz powinien pojawić się na rynku w maju.

– Pracujemy już nad kolejnymi ETF-ami, aby jak najszybciej udostępnić inwestorom paletę funduszy „pierwszego wyboru”, zapewniających ekspozycję na najważniejsze klasy aktywów – informuje Artur Trela.

Opłata za zarządzanie PZU ETF WIG20 TR + mWIG40 TR wynosi 0,4%, co jest jedną z najniższych stawek na rynku w kategorii funduszy akcji polskich. Ponadto do 30 września 2026 r. pozostałe koszty funduszu składające się na TER (total expense ratio) będą pokrywane przez TFI PZU. Fundusz cechuje również niski próg wejścia – cena certyfikatu inwestycyjnego na debiut została ustalona na poziomie 100 zł.

Certyfikaty inwestycyjne funduszu PZU ETF WIG20 TR + mWIG40 TR Portfelowy FIZ będzie można nabyć za pośrednictwem dowolnego rachunku maklerskiego lub platformy inwestycyjnej dającej dostęp do GPW – w tym w ramach maklerskich kont emerytalnych IKE i IKZE. Animatorem funduszu jest Dom Maklerski BOŚ. ​

(AM, źródło: PZU)

Mondial Assistance: Niemal 70 tys. zgłoszeń z assistance samochodowego na początku roku

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Pierwsze dwa miesiące tego roku były pracowitym okresem dla Mondial Assistance. W styczniu do centrum pomocy asystora trafiło ponad 36 tys. zgłoszeń z assistance samochodowego, a w lutym 33 tys. Wszystko przez zimowe warunki drogowe, takie jak niskie temperatury, zalegający śnieg czy śliska nawierzchnia.

Najczęściej sygnalizowanym problemem (50% wszystkich zgłoszeń) były kłopoty z akumulatorem. 11% spraw dotyczyło braku mocy lub nierównej pracy silnika. O 1 punkt procentowy mniej było sygnałów dotyczących problemów z zapłonem. Kłopotów nastręczały także zamarznięte paliwo oraz przebite opony.

– Zimowe problemy z pojazdami nie ograniczają się wyłącznie do awarii technicznych. Intensywne opady śniegu i oblodzenia dróg przyczyniły się również do wzrostu liczby kolizji i wypadków. Assistance okazało się kluczowe w takich sytuacjach, oferując holowanie pojazdów czy dostarczanie pojazdów zastępczych – mówi Robert Sitnik, szef Centrum Operacyjnego Mondial Assistance, marki Allianz Partners.

Statystyki i wzrost liczby zgłoszeń

W statystykach dotyczących liczby zgłoszeń w styczniu i lutym 2026 r. odzwierciedla się nie tylko charakterystyczny cykl tygodniowy, w jakim kierowcy korzystają z pojazdów. Zaobserwować w nim można także momenty występowania szczególnie trudnych warunków pogodowych.

Podczas gdy 1 stycznia, w dzień wolny od pracy i tradycyjnie poświęcany na odpoczynek, centrum pomocy Mondial Assistance otrzymało ponad 300 zgłoszeń, to już tydzień później – kiedy zima uderzyła z pełną mocą – asystor przyjął ponad 2 tys. spraw.

Rekordowym dniem był 2 lutego 2026 r., kiedy konsultanci odebrali ponad 2700 zgłoszeń o problemach dotyczących aut. Najwięcej spraw odnotowywano w poniedziałki, co było efektem problemów z uruchomieniem auta po weekendzie.

– Okres zimowy był prawdziwym sprawdzianem dla naszego centrum pomocy assistance, które musiało sprostać ogromnemu zapotrzebowaniu na pomoc drogową. W niektóre dni liczba zgłoszeń była tak wysoka, że czas oczekiwania na interwencję mógł ulec wydłużeniu, szczególnie w regionach najbardziej dotkniętych śnieżycami czy ekstremalnymi temperaturami. Mimo to, dzięki odpowiedniemu przygotowaniu, uruchomieniu cyfrowych ścieżek zgłoszenia i współpracy z naszymi partnerami, działaliśmy sprawnie, oferując kierowcom wsparcie w najtrudniejszych momentach – podkreśla Robert Sitnik.

W przypadku  niemal 5% zgłoszeń, w których odnotowano awarię, zespół techniczny centrum pomocy Mondial Assistance był w stanie pomóc kierowcom bezpośrednio podczas rozmowy, a w ponad  60% przypadków udało się usprawnić pojazd od razu na miejscu zdarzenia. 

– Nasze centrum pomocy po raz kolejny udowodniło swoją wartość, oferując wsparcie w najtrudniejszych sytuacjach i pozwalając kierowcom kontynuować podróże mimo przeciwności. Dla wielu osób pomoc assistance była nie tylko wygodą, ale wręcz ratunkiem w kryzysowych momentach. Warto pamiętać, że odpowiednio dobrany pakiet assistance to inwestycja w bezpieczeństwo i spokój na drodze, szczególnie w tak wymagającym sezonie zimowym – dodaje Robert Sitnik.

(AM, źródło: dfusion)

Utrata dochodu i D&O jako drzwi do segmentu premium

0
Tomasz Domalewski

Przez ostatnią dekadę z poziomu dyrektora sprzedaży miałem okazję obserwować, jak swój portfel rozwijają agenci życiowi, którzy wykorzystują produkty z działu II, tj. ubezpieczenia od utraty dochodu oraz OC zarządu (D&O), w celu dotarcia do zamożniejszych klientów. Oczywiście celem ostatecznym takiego działania było obsłużenie klienta biznesowego w zakresie ubezpieczeń na życie, z którym często łatwiej jest budować relacje i zaufanie, rozpoczynając doradztwo właśnie od wspomnianych polis majątkowych.

Obie umowy ubezpieczenia kierowane są przede wszystkim do właścicieli jednoosobowych działalności gospodarczych, specjalistów i kadry kierowniczej pracującej na umowach B2B oraz członków zarządu sprawujących swoje funkcje na podstawie powołania bądź kontraktu menedżerskiego. Co ważne, kompetencje i wiedza związana z oferowaniem tego typu umów buduje eksperckość agenta w oczach klienta biznesowego, co często przydaje się przy negocjacjach i finalizowaniu polis na życie, zarówno w formule indywidulanej, jak i grupowej.

MDRT skupia elitę agentów życiowych na świecie. Nie ma znaczenia, czy jest się agentem wyłącznym, czy działa się w imieniu kilku zakładów ubezpieczeń w formule multiagencyjnej. Każdy, kto chce uzyskać akredytację tej organizacji, musi spełnić określone kryteria związane ze sprzedażą ubezpieczeń na życie i zdrowie. Ważne jest więc, aby pracować z określonym profilem klienta, którego status ekonomiczny i zawodowy pozwala na znaczący wzrost sprzedaży oraz stabilny rozwój portfela. W praktyce oznacza to, że posiadanie w ofercie produktów ułatwiających dotarcie do przedsiębiorców i menedżerów, które z natury wpisują się w ich profil zawodowy, ułatwia jednocześnie sprzedaż ubezpieczeń na życie.

Projekt „Agent do Zadań Specjalnych” to miejsce dla tych pośredników, którzy do tej pory zajmowali się wyłącznie ubezpieczeniami na życie i szukają nowych metod dotarcia do klientów. To również platforma współpracy dla agentów pretendujących do MDRT lub chcących ugruntować już wypracowaną pozycję, osiągając kolejne poziomy scoringu MDRT. W jej ramach dajemy dostęp do produktów specjalistycznych, m.in. od utraty dochodu oraz D&O, know-how w obszarze aspektów prawno-biznesowych, szkoleń podnoszących kompetencje w obsłudze przedsiębiorców i kadry menedżerskiej oraz wsparcie w sprzedaży. Oczywiście oferta współpracy kierowana jest wyłącznie do tych agentów, których nie ogranicza zakaz konkurencji w zakresie działu II ubezpieczeń, tj. ubezpieczeń majątkowych.

Jak to może wyglądać z perspektywy agenta? Jakie przełożenie na biznes ma praca na styku ubezpieczeń życiowych i specjalistycznych? Szczegóły w tekście Kamila.

Tomasz Domalewski
CEO Ecofinance Group sp. z o.o.

Prawnik specjalizujący się w prawie gospodarczym i ubezpieczeniowym oraz praktyk rynkowy w zakresie rozwoju sprzedaży i obsługi przedsiębiorców w obszarze ubezpieczeń specjalistycznych.


Zapraszamy do współpracy: www.AgentDoZadanSpecjalnych.pl

Spokój zaczyna się w domu

0
Źródło zdjęcia: InterRisk

InterRisk aktualizuje ofertę ubezpieczeń mieszkaniowych i wprowadza na rynek Pakiet Mieszkanie+. Nowe rozwiązanie łączy doświadczenie spółki w ubezpieczeniach nieruchomości z nowoczesnym podejściem, odpowiadającym aktualnym potrzebom Polaków.

Dobrze znany na rynku Dom Max ustępuje miejsca Pakietowi Mieszkanie+, który cechuje większa elastyczność, szerszy zakres ochrony domów i mieszkań. Poza tym nowa oferta zapewnia klientom większy komfort oraz poczucie bezpieczeństwa na co dzień.

Dom Max to historia wielu lat rozwoju oferty ubezpieczeń mieszkaniowych w InterRisk. Nasze rozwiązanie ma już kilkanaście lat i wielokrotnie było ulepszane pod kątem zarówno potrzeb naszych klientów, jak i pośredników, a zakres oferty był systematycznie poszerzany. Wprowadzając Pakiet Mieszkanie+, zależało nam, aby nasza oferta odpowiadała na aktualne oczekiwania klientów. W ramach pakietu połączyliśmy ryzyka nazwane i all risks, a także, co ważne, umieściliśmy te warianty w jednej ofercie – mówi Michał Miedziński, menedżer ds. rozwoju ubezpieczeń mieszkaniowych w Departamencie MŚP i Klienta Indywidualnego InterRisk.

Prosto w punkt!

Ogólne Warunki Ubezpieczenia Pakiet Mieszkanie+ InterRisk są jasno sformułowane i przejrzyste. Zawierają objaśnienia oraz praktyczne podpowiedzi, które ułatwiają dostosowanie zakresu ubezpieczenia do indywidualnych potrzeb klientów. Oferta mieści się na jednej stronie, a polisa na dwóch, co sprawia, że dokumenty są łatwe do przeglądania i wygodne w obsłudze.

Jeszcze więcej możliwości!

Pakiet Mieszkanie+ łączy w jednej ofercie warianty ryzyk nazwanych i ubezpieczenie od wszystkich ryzyk (all risks), podzielone na przedmioty ubezpieczenia, ryzyka i dodatkową ochronę, co pozwala agentom przygotować ofertę maksymalnie dopasowaną do potrzeb klienta.

W naszej ofercie uwzględniliśmy także mieszkanie w zabudowie szeregowej, tzw. segment, którego konstrukcja często przypomina dom jednorodzinny, ale wymaga odrębnego podejścia przy ubezpieczeniu. Specjalnie przygotowane ścieżki dotyczą również domu w budowie oraz nieruchomości podczas generalnego remontu – zakres ochrony automatycznie dostosowuje się do aktualnego stanu budowy lub remontu, bez konieczności wystawiania aneksu. Ubezpieczony może od razu wybrać docelowy zakres i sumę ubezpieczenia, a ochrona rozszerza się sama wraz z postępem prac i odbiorami instalacji, co zapewnia pełną elastyczność i spokój w trakcie procesu budowy czy generalnego remontu – wyjaśnia Michał Miedziński.

Bezpieczeństwo w każdym detalu

Pakiet Mieszkanie+ obejmuje standardowe ryzyka, takie jak OC, ochrona prawna, NNW czy assistance domowy, a także wprowadza wiele nowych możliwości, jak na przykład ochronę przedmiotów wartościowych, urządzeń i instalacji do pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych (OZE) czy ubezpieczenie na wypadek szkód spowodowanych mrozem. Z kolei ochrona mienia ruchomego obejmuje także narzędzia i materiały budowlane, a specjalne dodatki pozwalają chronić elektronikę przenośną, dom letniskowy, sprzęt turystyczny, rower czy nagrobki. Rozszerzona została także oferta assistance – obejmuje wsparcie medyczne dla całej rodziny na terenie kraju. Już wkrótce w ramach Pakietu Mieszkanie+ InterRisk będzie oferować też ubezpieczenie szkolne dla dzieci, młodzieży i studentów.

Uproszczenia i innowacje

Pakiet Mieszkanie+ wprowadza liczne ułatwienia, które upraszczają proces sprzedaży i obsługę polisy. Zniesiono karencję na szkody wywołane powodzią przy niskim ryzyku, a samą ocenę ryzyka oparto na konkretnym adresie nieruchomości. Nowe rozwiązanie umożliwia także ubezpieczenie obcokrajowców przy minimalnych danych – wystarczy podać imię, nazwisko i datę urodzenia.

Dla agenta bez stresu

Ścieżka sprzedaży Pakietu Mieszkanie+ została zaprojektowana tak, aby maksymalnie ułatwić pracę agentom. Liczba pytań została zredukowana do minimum. Kluczowe informacje są dostępne na każdym etapie procesu, a wprowadzane dane można edytować bez konieczności cofania się do wcześniejszych kroków. Dodatkowo system automatycznie podpowiada sumy ubezpieczenia nieruchomości w oparciu o aktualne ceny rynkowe oraz zaczytuje dane firmowe z GUS po numerze REGON, co pozwala szybko przygotować ofertę ubezpieczenia.


Superagent musi działać inaczej niż pięć lat temu

0

Klienci częściej porównują oferty online, analizują opinie zamieszczone w sieci, korzystają z AI do oceny warunków. Częściej podejmują decyzje o kupnie polisy, kierując się niestety tylko ceną. W takich realiach utrzymanie klienta w portfelu nie może być dziełem przypadku, lecz efektem świadomie zaprojektowanego modelu pracy, który bazuje na skutecznych rozwiązaniach.

Superagent nie tylko sprzedaje polisy, ale również buduje relacje, zarządza procesem i staje się partnerem w zarządzaniu ryzykiem swoich klientów. Zaniechanie tych czynności może spowodować utratę klientów na przestrzeni kilku lat.

Trafna diagnoza jest punktem wyjścia

Z analizy rynku wiem, że pierwszym i najważniejszym etapem budowania relacji z klientem jest pogłębiona analiza potrzeb klienta. To czas na zadawanie pytań i uważne słuchanie, aby zaprosić klienta do rozmowy o jego sytuacji. Jednocześnie sama APK nie wystarczy, aby dowiedzieć się, czego klient naprawdę się obawia, jakie ryzyka mogą pojawić się w jego branży za dwa lub nawet za pięć lat.

Zamiast ograniczać się do przedstawienia oferty, superagent zaczyna od celowej rozmowy o firmie, możliwych ryzykach i obecnych metodach ich zabezpieczenia. Słuchanie i trafna diagnoza ryzyka w firmie, czy w życiu prywatnym pozwala na budowanie długofalowej relacji. Klient, który czuje się wysłuchany i zrozumiany, nie ma poczucia stosowania presji sprzedaży, a to buduje drogę do zaufania. Taka relacja zmniejsza ryzyko niedoubezpieczenia i buduje przekonanie, że agent działa w interesie klienta, a nie wyłącznie w celu realizacji swojego planu.

Edukacja i zaufanie to kolejne kroki

Coraz większą rolę w procesie sprzedaży odgrywa kierunkowa edukacja klienta. Superagent dzięki dostępnej technologii może organizować webinary, których celem jest omówienie możliwych zagrożeń, zasad działania rozwiązań ubezpieczeniowych, zaczynając od podstaw ochrony majątku po zabezpieczenia sukcesji w firmach rodzinnych. Tego typu spotkania online nie tylko podnoszą świadomość wystąpienia ryzyka, ale również wzmacniają wizerunek agenta jako eksperta, który dzieli się swoją wiedzą, przykładami z życia, a nie wyłącznie informacją o posiadanej ofercie.

Zaufanie nie powstaje w chwili podpisania umowy – jest efektem konkretnych i zaplanowanych działań superagenta. Trafne pytania diagnostyczne, transparentność intencji modelu działania oraz czytelne przyjmowanie odpowiedzialności za czynności pośrednictwa realnie i silnie wpływają na poziom lojalności klienta. Przy takim podejściu dostrzega on, że agent nie znika po sprzedaży polisy, ale jest w stałym kontakcie, aby w procesie obsługi dbać o przypomnienia ważnych terminów, informować o zmianach w przepisach lub o nowych rozwiązaniach produktowych. Taka opieka pozwala na przyjęcie roli osobistego doradcy ds. ubezpieczeń i tym samym zwiększa szansę, że klient zdecyduje o długoterminowej współpracy, a nie postawi wyłącznie na niższą cenę.

Spotkania i uporządkowane procesy drogą do relacji

Stałe budowanie marki superagenta wymaga obecności w życiu klienta. Warto złamać schemat i wyjść w lokalnym środowisku z inicjatywą cyklicznych spotkań z przedsiębiorcami. Organizowane śniadania biznesowe lub kameralne panele dyskusyjne umożliwiają wymianę perspektyw i uruchamiają dyskusję o zagrożeniach w prowadzeniu działalności. Agent staje się integratorem środowiska biznesowego, wskazuje możliwe ryzyka, buduje mocną markę – inną niż wyłącznie sprzedawca polis.

Utrzymanie portfela na wysokim poziomie wymaga uporządkowanych procesów. Kluczowy jest wybór obsługi różnych grup klientów, czytelny harmonogram kontaktów oraz automatyzacja przypomnień o kończących się polisach. Minimalny system CRM umożliwi superagentowi monitorowanie historii współpracy, notowanie kluczowych zmian oraz planowanie prewencyjnych działań z klientami. Do modelu warto dodać kwartalny audyt jakości własnej sprzedaży, aby mieć pewność, że rekomendowane rozwiązania oparte są na dopasowaniu oferty do klienta, a nie wyłącznie na wysokości prowizji.

Kompleksowa opieka i kompetencje miękkie

Jednym z błędów utrudniającym długofalowe relacje może być traktowanie sprzedaży jako szybkiej pojedynczej transakcji. Model cross-sell wymaga stałego badania ryzyka i rozszerzania ochrony. Po ubezpieczeniu samochodu naturalnym krokiem powinna być polisa mieszkaniowa, następnie ubezpieczenie na życie, NNW dzieci czy prywatna opieka medyczna. Klient kupujący u agenta kilka polis znacznie rzadziej rezygnuje ze współpracy, gdyż relacja nabiera charakteru kompleksowej opieki. Kluczowe jest to, aby działania cross-sell opierały się na diagnozie, corocznym audycie zmienności ryzyka i stałej edukacji klienta, a nie wyłącznie na szerokości oferty.

Rozwój umiejętności prowadzenia analizy, stawiania diagnozy i komunikacji interpersonalnej stanowią fundament profesjonalnej obsługi teraz i w przyszłości. Podczas rozmów z liderami sprzedaży dostrzegam, że coraz większe znaczenie mają kompetencje miękkie. Agent powinien rozwijać empatię, umiejętności słuchania, mówienia lub elementy wystąpień publicznych, aby zrozumieć klientów i mówić tak, aby ci uważnie słuchali. To skuteczny sposób na budowanie marki eksperckiej, a inwestycja w kompetencje miękkie ma znaczenie w realizacji wyniku sprzedaży równie wysokie jak poziom merytorycznej i proceduralnej wiedzy.

Superagent to proaktywny profesjonalista

Nie można siedzieć i czekać na klienta. Warto proaktywnie wdrażać wymienione rozwiązania wspierające długofalowe relacje z klientami. Celem nie jest już tylko maksymalizacja jednorazowej prowizji, lecz stabilny, lojalny portfel klientów zbudowany na zaufaniu i kompleksowej opiece. Proaktywne są webinary, spotkania networkingowe oraz przygotowane eksperckie poradniki, które budzą świadomość klienta i umacniają poczucie bezpieczeństwa.

Pozornie są to działania proste, ale stworzenie z nich codziennych nawyków wymagać będzie nowej strategii, która może budować wartość multiagencji na następne pięć lub nawet dziesięć lat. Dla tej perspektywy warto inwestować z długoterminowym ROI.

Mirosław Gajdek
mentor liderów sprzedaży
członek zarządu Stowarzyszenia Profesjonalnych Mówczyń i Mówców
mentor TEDxWarsaw

CBZC rozbiło grupę przestępców ubezpieczeniowych

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości w wyniku prowadzonych działań pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie zatrzymali 9 członków grupy odpowiedzialnej za seryjne wyłudzenia odszkodowań na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy. W toku śledztwa ustalono, że łączna wartość strat przekracza 2,6 mln złotych.

Czterech spośród zatrzymanych obywateli Polski było związanych zawodowo ze środowiskiem towarzystw ubezpieczeniowych. W skład grupy wchodziły również osoby posiadające wykształcenie w obszarze IT.

Metodyka grupy polegała na wykorzystaniu specyfiki automatycznych systemów likwidacji szkód. Zawieranie polis pomiędzy stronami odbywało się za pośrednictwem kanałów online, a osoby odpowiedzialne za wyłudzenia posługiwały się fikcyjnymi danymi osobowymi i adresowymi oraz oprogramowaniem umożliwiającym anonimizację podejmowanych czynności w internecie. Skoordynowane działania, w tym zgłaszanie poszczególnych spraw, a także sprawna obróbka szkód umożliwiały automatyczną akceptację, a w konsekwencji przelew środków.

Wszyscy podejrzani przyznali się do zarzucanych im czynów. Cztery osoby zostały tymczasowo aresztowane, natomiast pozostałe 5 pozostaje pod dozorem policji. W ramach prowadzonych działań funkcjonariusze dokonali zabezpieczenia majątkowego o wartości ponad miliona złotych. Sprawa ma charakter rozwojowy.

(AM, źródło: CBZC)

Bank&InsurHack 2026: Redefinicja postępu według ekspertów w dziedzinie innowacji

0

W dniach 10–13 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbędzie się druga edycja Bank & InsurHack – hackathonu towarzyszącego 31. Banking & Insurance Forum. Patronem medialnym wydarzenia jest „Gazeta Ubezpieczeniowa”.

Uczestnicy spotkania będą mieli okazję wysłuchać founderów, liderów i technologów, którzy wyznaczają kierunki zrównoważonych innowacji, takich jak Michał Dworakowski, współwłaściciel insurtechu iBooster, Jan Kastory współzałożyciel astorya.io i astorya.vc – wyszukiwarki technologii ubezpieczeniowych oraz pierwszego funduszu kapitału ryzyka inwestującego w europejskie insurtechy, Edwin Glinkowski, Senior Partner Phinance, czy Andrzej Kowerdej, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Ochronnych na Życie Phinance. Ponadto zyskają możliwość udziału w interaktywnych sesjach skupionych na realnych narzędziach i sprawdzonych strategiach. Będą mogli także poznać społeczność przedsiębiorców, twórców i osób realnie zmieniających otoczenie.

Podczas spotkania omówione zostaną takie kwestie, jak mapowanie wizji transformacji cyfrowej w finansach i ubezpieczeniach, współpraca banków, ubezpieczycieli i firm technologicznych, przełomowe pomysły w bankowości i insurtech, wspólna przyszłość finansów i ubezpieczeń.

Istotnym elementem wydarzenia będzie również prezentacja zwycięskich projektów Bank & InsurHack 2026 na scenie Banking & Insurance Forum oraz wręczenie nagród podczas Wielkiej Gali Liderów Świata Bankowości i Ubezpieczeń.


Dla czytelników „Gazety Ubezpieczeniowej” dostępny jest specjalny kod rabatowy: GU100 dający rabat 100% wartości biletu, możliwy do zrealizowania na stronie wydarzenia insurhack.pl

Szczegółowa agenda spotkania

Bilety

(AM, źródło: InsurHack, Phinance, astorya, iBooster)

22,741FaniLubię
822ObserwującyObserwuj

Aktualne wydanie