Mogłoby się wydawać, że zdrowie to kapitał niewyczerpalny, a konsekwencje dzisiejszych wyborów lub zaniedbań są problemem odległej przyszłości. Nic bardziej mylnego. Ludzkie ciało skrupulatnie rejestruje każdy błąd, a rachunek wystawia kilkadziesiąt lat później.
Jak brak dbałości o siebie może odebrać uroki jesieni życia?
Starość nie musi się kojarzyć wyłącznie z niedogodnościami, bólem i problemami. Jednak zaniedbania z młodości lub wieku średniego potrafią diametralnie zmienić ten scenariusz. Szczególnie w przypadku problemów zdrowotnych, z którymi można by było się uporać, gdyby zostały wcześnie zdiagnozowane i poddane leczeniu. To oczywiste stwierdzenie niestety nie oznacza, że Polacy rzeczywiście skutecznie dbają o swoje zdrowie. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie firmy ubezpieczeniowej Warta, istotną przeszkodą jest brak szczerości w rozmowach o problemach zdrowotnych – nawet z lekarzem.
Jakie są konsekwencje takiej postawy? Bardzo konkretne i niestety bolesne dla przyszłych emerytów, ponieważ wpływają bezpośrednio na jakość życia i ogólne samopoczucie. Już dziś sytuacja nie jest najlepsza – według danych Eurostatu jedynie 27,9% Polek i Polaków powyżej 65. roku życia ocenia swoje zdrowie jako dobre, podczas gdy średnia unijna wynosi 40%. Niewielkim pocieszeniem może być fakt, że w niektórych krajach regionu wyniki są jeszcze gorsze – np. na Litwie (12,5%) czy Łotwie (13,1%). Zdecydowanie lepiej swoje zdrowie oceniają natomiast mieszkańcy Skandynawii, krajów Beneluksu oraz Irlandii.
A jest o co walczyć, ponieważ w obszarze zdrowia wciąż pozostaje wiele do poprawy. Średnia długość życia w Polsce wynosi ok. 75 lat dla mężczyzn i 82 lata dla kobiet. To w dużej mierze efekt powszechnych chorób układu krążenia, nowotworów oraz schorzeń układu oddechowego, które nadal stanowią główne przyczyny zgonów.
Czy można coś z tym zrobić? Przede wszystkim – zacząć dbać o siebie odpowiednio wcześnie, a nie dopiero po czterdziestce czy pięćdziesiątce. Coraz więcej osób zaczyna dostrzegać znaczenie profilaktyki, regularnych badań oraz zdrowego stylu życia. Rośnie świadomość, że brak aktywności fizycznej, przewlekły stres czy niewłaściwa dieta to prosta droga do późniejszych problemów nie tylko z ciałem, ale również z kondycją psychiczną.
Efektem tej zmiany podejścia jest rosnące zainteresowanie prywatną opieką zdrowotną oraz ofertą pakietów i ubezpieczeń medycznych. Polisy znacząco się rozwinęły – dziś zapewniają nie tylko dostęp do specjalistów, lecz także szeroki zakres badań i nowoczesnej diagnostyki. Jak podaje PIU, w 2025 r. składka przypisana brutto w tym segmencie wyniosła 2,65 mld zł, a liczba ubezpieczonych przekroczyła 5,8 mln osób.
Nic nie wskazuje na to, aby trend ten miał się w najbliższych latach odwrócić. Aby jednak skutecznie zachęcać Polaków do korzystania z tego typu rozwiązań, należy zadbać także o ich dostępność cenową.
Rosnące koszty usług i procedur medycznych przekładają się na wyższe ceny pakietów, które w pewnym momencie mogą stać się barierą dla potencjalnych klientów. Niestety, z takim scenariuszem również trzeba się liczyć.
Grzegorz Piotrowski
gpiotrowski@o2.pl







