Cyfryzacja i AI zmieniają polskie rolnictwo

0
456

Cyfrowe technologie coraz wyraźniej zmieniają sposób funkcjonowania rolnictwa, na przykład w kwestii prowadzenia upraw i hodowli, ale również w obsłudze dopłat oraz kontaktów rolników z administracją czy likwidacji szkód. Zdaniem ekspertów kolejnym etapem rozwoju będzie rolnictwo 5.0, oparte na jeszcze szerszym wykorzystaniu nowoczesnych technologii, które mają zwiększyć odporność produkcji na zmiany klimatu i wzmocnić bezpieczeństwo żywnościowe.

Technologie to dzisiaj praktycznie podstawa. Gospodarstwa towarowe korzystają w szerokim stopniu z nowoczesnych technologii. To nie tylko GPS i obsługa upraw, bo technologia też jest w oborach czy chlewniach. Mówimy o rolnictwie 4.0, które w gospodarstwach typowo rynkowych, które konkurują z gospodarstwami unijnymi, wdrażają najnowocześniejsze technologie i doskonale sobie z tym radzą. Polskie gospodarstwa są liderem w tym zakresie – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Wojciech Pomajda, wiceprezes Agro Aplikacji.

Cyfrowe technologie coraz mocniej wchodzą do codziennej pracy gospodarstw. Nowe badanie przeprowadzone dla Komisji Europejskiej pokazuje, że dwie trzecie europejskich rolników korzysta na co dzień z narzędzi cyfrowych, takich jak czujniki IoT, systemy naprowadzania maszyn, telematyka, drony czy platformy do zarządzania gospodarstwem. Ponad czterech na pięciu respondentów uznało dostęp do łączności za kluczowy dla funkcjonowania gospodarstwa, choć jednocześnie ponad jedna trzecia oceniła zasięg sieci na terenach wiejskich jako słaby lub bardzo słaby.

OECD wskazuje, że sztuczna inteligencja ma pomagać łagodzić skutki niedoboru pracowników, przejmując część powtarzalnych zadań, a dzięki analizie danych wspierać decyzje podejmowane na każdym etapie produkcji. Rozwiązania oparte na AI mogą zwiększać plony, ograniczać zużycie środków produkcji oraz umożliwiać precyzyjniejsze stosowanie nawozów i środków ochrony roślin, zmniejszając jednocześnie wpływ rolnictwa na środowisko. Przykłady takich rozwiązań OECD opisuje w opublikowanym w lutym 2026 roku raporcie „Progress in Implementing the European Union Coordinated Plan on Artificial Intelligence (Volume 2)”. Wśród nich znalazły się projekt STELLA wykorzystujący modele AI do wczesnego wykrywania chorób i szkodników w uprawach, system MagicTrap automatycznie rozpoznający i zliczający szkodniki na podstawie obrazów z inteligentnych pułapek oraz opracowany w Polsce system Cropler. Łączy on kamery, czujniki i algorytmy AI do monitorowania rozwoju roślin oraz wspierania decyzji agronomicznych.
Również weryfikacja wszystkich płatności prowadzona przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa opiera się na najnowocześniejszych technologiach. Ułatwia to pracę zarówno po stronie urzędników, jak i rolników, wymaga mniejszego zaangażowania, aby przejść weryfikację – ocenia Wojciech Pomajda.

W kampanii dopłat bezpośrednich za 2026 rok rolnicy złożyli ponad 1,16 mln wniosków. ARiMR wykorzystuje do ich weryfikacji monitoring satelitarny w ramach Systemu Monitorowania Obszaru (AMS), który pozwala potwierdzać prowadzenie działalności rolniczej oraz wykrywać potencjalne niezgodności w deklaracjach bez konieczności przeprowadzania części kontroli w terenie. W przypadku wykrycia rozbieżności rolnik otrzymuje informację o możliwych błędach, dzięki czemu może wyjaśnić sytuację lub skorygować deklarację jeszcze przed zakończeniem procesu weryfikacji.

Agro Aplikacje uruchomiło 1 lipca nowe narzędzie dla rolników, czyli Portal Rolnika. Będzie pełnił takie funkcje dla rolników jak mObywatel dla całego społeczeństwa. To taka bramka, przez którą rolnicy będą mogli się logować i korzystać z doradztwa, załatwiać sprawy urzędowe, składać wnioski o różne instrumenty pomocowe, którym dysponuje zarówno ARiMR, jak i KOWR oraz inne instytucje pod nadzorem ministra rolnictwa – wskazuje wiceprezes Agro Aplikacji.

Portal Rolnika 2.0 w przyszłości ma być uzupełniany o nowe funkcjonalności analityczne i integrowany z narzędziami wspierającymi rolnictwo precyzyjne.

Ubezpieczenia rolne również opierają się na technologii

Technologie cyfrowe coraz wyraźniej zmieniają także sposób likwidacji szkód w ubezpieczeniach rolnych. Szczególne znaczenie mają zdjęcia satelitarne, drony, geolokalizacja oraz narzędzia do automatyzacji procesów.

Satelity stały się naszym codziennym narzędziem. Współpracujemy z instytutem, który dostarcza zdjęcia umożliwiające podział pola na strefy o różnym stopniu uszkodzenia. Dzięki temu rzeczoznawca, jadąc w teren, wie, gdzie szukać największych strat. To skraca czas oględzin i pozwala szybciej wypłacić odszkodowanie – mówił w wywiadzie dla „Gazety Ubezpieczeniowej” Krzysztof Mrówka, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Rolnych Generali Polska.

Analizy satelitarne pozwalają m.in. podzielić pole na strefy o różnym stopniu uszkodzenia, dzięki czemu rzeczoznawca może szybciej dotrzeć do miejsc najbardziej dotkniętych szkodą. Drony z kolei umożliwiają precyzyjne określenie powierzchni uszkodzonych upraw, również na dużych areałach, co może znacząco skrócić czas likwidacji. ERGO Hestia na przykład wskazuje, że wykorzystanie dronów może skrócić ten proces nawet o 70%. Obrazy z kamer dronów stosowanych przez Crawford pomagają precyzyjnie oceniać straty spowodowane m.in. powodzią i gradobiciem oraz inne szkody wielkopowierzchniowe.

Coraz większą rolę w likwidacji szkód rolnych odgrywa również sztuczna inteligencja. Jej zastosowania obejmują m.in. analizę dokumentów i obrazów, automatyczną weryfikację danych, klasyfikację zgłoszeń oraz rekomendowanie decyzji dotyczącej odszkodowań.

(KS, źródło: Newseria, gu.com.pl)