Blog - Strona 69 z 1797 - Gazeta Ubezpieczeniowa – Portal
Strona główna Blog Strona 69

Europa Ubezpieczenia wykorzysta AI do usprawnienia współpracy z agentami

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Europa Ubezpieczenia uruchomiła AI Certificate Analyzer – narzędzie wykorzystujące sztuczną inteligencję do wsparcia procesu weryfikacji zaświadczeń potwierdzających realizację szkoleń zawodowych przez osoby fizyczne wykonujące czynności agencyjne (OFWCA). Wdrożenie rozwiązania jest elementem szerszej strategii cyfryzacji i automatyzacji procesów związanych z obsługą partnerów agencyjnych ubezpieczyciela.

AI Certificate Analyzer umożliwia szybkie i precyzyjne analizowanie dokumentów szkoleniowych, automatyczną ekstrakcję kluczowych danych oraz ich prezentację w ujednoliconym i przejrzystym układzie. Według ekspertów Europa Ubezpieczenia pozwala to znacząco odciążyć zespoły operacyjne, ograniczyć liczbę manualnych czynności oraz zminimalizować ryzyko błędów wynikających z ręcznego przetwarzania dokumentów. Nowy system został zaprojektowany w odpowiedzi na rosnące potrzeby organizacji w zakresie automatyzacji, standaryzacji oraz zwiększenia efektywności procesów.

– Włączenie sztucznej inteligencji do procesów związanych z obsługą partnerów jest ważnym elementem naszej strategii rozwoju technologicznego. Stawiamy na rozwiązania, które nie tylko usprawniają pracę zespołów, ale też podnoszą jakość i skuteczność działań operacyjnych. AI Certificate Analyzer wpisuje się w tę wizję, wspierając dążenie do rozszerzania stabilnego, nowoczesnego ekosystemu narzędzi, wpierających rozwój Europa Ubezpieczenia w długofalowej perspektywie – podsumowuje Jarosław Pękala, członek zarządu Europa Ubezpieczenia odpowiedzialny za nadzór nad Departamentem IT.

– AI Certificate Analyzer to przykład tego, jak nowoczesne technologie mogą realnie odciążać nasze zespoły i partnerów biznesowych. Automatyzujemy proces, który do tej pory wymagał ręcznej, czasochłonnej weryfikacji, a dzięki zastosowaniu zaawansowanych algorytmów sztucznej inteligencji zyskujemy większą dokładność i szybkość. To narzędzie, które znacząco usprawnia współpracę z agentami – mówi Wioletta Tomasik, kierowniczka Biura Zarządzania Siecią Sprzedaży Europa Ubezpieczenia.

Wdrożenie AI Certificate Analyzer zostało zrealizowane z wykorzystaniem najnowszych modeli przetwarzania dokumentów i języka naturalnego, z zachowaniem najwyższych standardów ochrony danych. Europa Ubezpieczenia w ubiegłym roku nawiązała współpracę z szeroką grupą multiagencji oraz wprowadziła do oferty nowe produkty, w tym m.in. ubezpieczenie dla rowerzystów i hulajnóg, które dostępne jest w CUK Ubezpieczenia.

(AM, źródło: Europa Ubezpieczenia)

Katalog otwarty robi różnicę

0
Źródło zdjęcia: Warta

Rynek ubezpieczeń życiowych w Polsce wchodzi w nową fazę dojrzałości. Tradycyjne, zamknięte listy jednostek chorobowych przestają wystarczać w obliczu ogromnego postępu w medycynie.

Wprowadzając „katalog otwarty” w produktach życiowych, Warta rzuca wyzwanie rynkowym standardom. Stawia na ochronę, która ma nie tylko nadążać za diagnozą, ale również za nieprzewidywalną przyszłością.

Postęp medycyny wymusza zmiany

Dla branży ubezpieczeniowej wyzwaniem ostatnich lat z pewnością jest dynamiczna aktualizacja procedur medycznych w zakresie oferty. To, co jeszcze dekadę temu było procedurą eksperymentalną, dziś jest standardem.

Odpowiadając na potrzebę jak najszerszej ochrony życia i zdrowia klientów, Warta wprowadziła do swojej oferty wiele ciekawych nowych rozwiązań. Jednym z nich jest katalog otwarty na poważne zachorowania. Opcja dostępna jest w produktach Warta Ochrona oraz Warta Bezpieczna Przyszłość.

Czym jest katalog otwarty w praktyce?

Standardowe podejście rynkowe opiera się na tzw. liście zamkniętej. Jeśli choroba nie została na niej wymieniona z nazwy, ubezpieczyciel może odmówić wypłaty.

Dzięki wprowadzonemu katalogowi otwartemu w Warcie klient może otrzymać świadczenie w wysokości 10% sumy ubezpieczenia z tytułu poważnego zachorowania (do 50 tys. zł) również w przypadku rozpoznania poważnej choroby, której nie ma na liście w katalogu rozszerzonym. Wypłata za taką poważną chorobę nastąpi, jeżeli zostaną spełnione warunki wskazane w umowie.

– Nowa odsłona naszych ubezpieczeń to efekt analiz i wsłuchiwania się w głos klientów. Chcieliśmy przygotować ofertę, która wyprzedza wyzwania medycyny. Wprowadzamy rozwiązania prostsze i niedostępne w konkurencyjnych ofertach – komentuje Karolina Kołaszewska, kierowniczka Biura Zarządzania Produktami w Warcie.

Operacje: pełna ochrona w obliczu nowych metod leczenia

Podobna ewolucja objęła segment świadczeń operacyjnych. Katalog zabiegów został rozszerzony do 743 procedur, jednak kluczowym elementem nowej oferty jest mechanizm wypłaty za operacje spoza tej listy.

Jeśli ubezpieczony zostanie poddany operacji koniecznej z medycznego punktu widzenia, która nie została wprost wymieniona w katalogu, Warta wypłaci świadczenie w wysokości 10% sumy ubezpieczenia.

Optymalizacja procesów i większa dostępność ochrony

Warta wprowadziła również istotne zmiany w zakresie konstrukcji umów, które realnie zwiększają dostępność świadczeń i upraszczają ścieżkę klienta do uzyskania wsparcia:

  • Skrócenie karencji: w ubezpieczeniu operacji czas oczekiwania na pełną ochronę spadł z 90 do zaledwie 30 dni.
  • Wypłata na etapie diagnozy: w wielu przypadkach świadczenie za poważne zachorowanie wypłacane jest już po samym rozpoznaniu, a nie dopiero w stadium zaawansowanym. To realne wsparcie w momencie, gdy koszty leczenia mogą być największe.
  • Ochrona terytorialna: zakres ubezpieczenia obejmuje ochroną zarówno operacje, jak i pobyt w szpitalu, do których doszło na całym świecie.

NOWA ODSŁONA OCHRONY W LICZBACH

  • 75 – tyle poważnych zachorowań obejmuje teraz katalog (wzrost o 30)
  • 743 – liczba operacji w nowym katalogu (ponad 100 nowych procedur)
  • 12 – tyle innowacyjnych metod leczenia specjalistycznego dodano do oferty (m.in. terapia genowa w SMA i immunoterapia w SM)
  • 30 dni zamiast 90 – karencja dla operacji 

Zmiany wprowadzone przez Wartę to sygnał dla całego rynku. Misją ubezpieczyciela jest wychodzenie naprzeciw klientom poprzez oferowanie ochrony, która jest przejrzysta, szeroka i przede wszystkim odpowiada na potrzeby.

Katalog otwarty to nie tylko innowacja, ale przede wszystkim zapewnienie, że w obliczu choroby Warta będzie obok, oferując wsparcie niezależnie od tego, jak skomplikowana okaże się diagnoza. Dla agenta to z kolei bezcenny komfort pracy i pewność, że rekomendując rozwiązania Warty, dostarcza swoim klientom bezkonkurencyjny na rynku zakres ochrony.

Życie i zdrowie z brokerskiej perspektywy

0
Marta Zdzińska

Piszę ten artykuł pod koniec stycznia i dopiero co zaczął się rok 2026, a mam wrażenie, że już wydarzyło się zaskakująco dużo. Transfery na rynku ubezpieczeniowym, nowe produkty i chyba nowe kalkulatory do ofertowania – szczególnie w zdrowiu.

To co już widzimy w tym roku, na co czekamy i czego się spodziewamy na rynku „grupówek”?

Allianz Polska skręca w stronę brokerów?

Zacznę od informacji z samego początku roku, czyli transferu Joanny Grudnik z Unum Życie do Allianz Polska – w Allianz odpowiada za sprzedaż zarówno w życiu, jak i w zdrowiu. Myślę, że bardzo wielu brokerów jak i ubezpieczycieli z zainteresowaniem przygląda się, jakie zmiany wprowadzi w tej firmie.

Osobiście liczę na to, że Allianz rozpocznie budowę partnerskich relacji z brokerami, co z naszej perspektywy jako Certo Broker od lat nie działało dobrze. I ciężko stwierdzić, że relacje z nami były złe – ich po prostu nie było.

Jestem ciekawa, jak Allianz się zmieni, w jakim kierunku pójdzie, i liczę na dobre oferty, bo konkurencja na rynku jest duża i działa na korzyść klienta. Jeżeli celem Allianz jest odbudować dobre relacje z brokerami, to myślę, że wybrali najbardziej odpowiednią osobę. Potencjał jest duży, oby tylko został pozytywnie wykorzystany.

Kluczowa rola brokerów w kształtowaniu rynku

W ostatnim czasie zauważalne jest skupienie ubezpieczycieli życiowych na współpracy z brokerami – widzimy to w działaniach chociażby Warty, która zdecydowanie zwiększyła swoją aktywność w zakresie spotkań i wydarzeń dla brokerów, czy PZU Życie, który od nowego roku wprowadził zmiany w strukturze sieci sprzedaży ukierunkowane właśnie na usprawnienie i polepszenie współpracy z brokerami, wydzielając grupę menedżerów ds. sprzedaży brokerskiej i strategicznej – dla której broker według zapowiedzi ma być w centrum uwagi.

Te działania pokazują, że ubezpieczyciele zauważają kluczową rolę brokerów w kształtowaniu rynku ubezpieczeń grupowych i tworzeniu długoterminowych kontraktów z klientami.

Nowość od ERGO Hestii – nowy standard prezentacji produktu życiowego

Jeżeli chodzi o sam produkt, na pewno jest on „napompowany”, dużo jednostek chorobowych w zakresie, szeroki zakres procedur w ramach leczenia specjalistycznego czy rozszerzone definicje. Jest też rozbudowanie zakresu o zdecydowanie więcej opcji świadczeń związanych z dzieckiem czy małżonkiem/partnerem – troszkę wbrew trendom demograficznym i relacyjnym, bo w Polsce zarówno spada dzietność, co zauważalnie zmniejsza istotę tych świadczeń w ubezpieczeniu, jak i mamy już dostrzegalny „trend singielstwa”. Coraz większa część dorosłych Polaków żyje bez stałych partnerów – według danych, które znalazłam, obecnie jest to około 26%, a już za kilka lat ma to być 36%. Jednak oczywiście są to fakultatywne opcje rozbudowy zakresu, których można po prostu nie uwzględniać w programie ubezpieczenia dla naszych klientów. Wiele zmian w zapisach jest zdecydowanie na korzyść ubezpieczonego. Jesteśmy na etapie analizowania pierwszych ofert tego produktu i na pewno jest to ciekawa opcja na tle konkurencji.

Zdecydowanie najświeższą nowością produktową na rynku ubezpieczeń grupowych jest produkt ERGO Hestii – ERGO Życie w Biznesie. Jego premiera została zorganizowana z dużą pompą, angażując zarząd w serię spotkań z brokerami i agentami w całej Polsce. Myślę, że w tym temacie ERGO Hestia wyznaczyła nowe standardy na rynku i konkurencja może się uczyć, jak można przedstawić nowości.

Kolejny nowy produkt dokłada swoją część do bardzo atrakcyjnie kształtującego się rynku życiowego w Polsce. W ostatnich latach wielu ubezpieczycieli odrobiło lekcje, wprowadziło nowe oferty, zaktualizowało OWU, dało możliwość doboru cegiełek, a to wszystko daje nam dziś naprawdę szeroki wachlarz możliwości przy poszukiwaniu ofert i rozwiązań dobranych do potrzeb klienta.

Mocna konkurencyjność na rynku zdrowotnym

W nowym roku ubezpieczyciele zdrowotni już kilkakrotnie zaskoczyli nas wyjątkowo atrakcyjnymi ofertami cenowymi dla naszych klientów, a przy rocznicowych podwyżkach muszą się naprawdę solidnie nagimnastykować, żeby utrzymać klienta.

Ubezpieczyciele walczą atrakcyjnymi cenami i szerokim zakresem, a nawet gwarancją ceny na dwa lata, co w zdrowiu wydawało się odchodzącym już do historii zapisem. Dla nas – i przede wszystkim dla klientów – to bardzo dobra wiadomość. Ostatnie lata przyzwyczaiły nas do znaczących podwyżek i niewielkich możliwości negocjacyjnych. Osobiście nie jestem zwolenniczką agresywnego zbijania ceny, bo zwykle przychodzi moment, kiedy za taką „promocję” trzeba zapłacić. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest rozbudowa zakresu ochrony lub właśnie uzyskanie gwarancji składki na dwa lata, co w zdrowiu daje klientowi realne poczucie stabilności.

Wszyscy ubezpieczyciele powołują się dziś na inflację medyczną jako powód podwyżki, jednak warto to negocjować. Ubezpieczyciel może od niej odstąpić lub ją ograniczyć – szczególnie wtedy, gdy na stole mamy konkurencyjne oferty z rynku.

Ciężko na razie stwierdzić, czy ubezpieczyciele zdrowotni wcisnęli gaz na sprzedaż, czy mocno wyhamował wzrost cen na rynku usług medycznych, a może ten „dług zdrowotny”, o którym wszyscy mówili po pandemii, został spłacony i wykorzystanie usług spadło. Faktem jest, że początek roku nastraja nas pozytywnie pod kątem dobrych ofert zdrowotnych i oby tak było.

Dynamiczna faza rynku grupówek

Patrząc na pierwsze tygodnie 2026 r., trudno nie odnieść wrażenia, że rynek ubezpieczeń grupowych wchodzi w bardzo dynamiczną fazę. Z jednej strony obserwujemy istotne zmiany personalne i organizacyjne, które mogą realnie wpłynąć na relacje z brokerami, z drugiej – coraz lepsze, bardziej elastyczne produkty życiowe oraz wyjątkowo konkurencyjne oferty zdrowotne.

Dla klientów oznacza to większy wybór, lepsze warunki i realne możliwości negocjacyjne, a dla brokerów – więcej narzędzi do budowania rozwiązań dopasowanych do potrzeb firm i pracowników. Jeśli obecne trendy się utrzymają, 2026 rok może się okazać najciekawszym i owocnym okresem dla rynku ubezpieczeń życia i zdrowia w ostatnich latach.

Marta Zdzińska
dyrektorka sprzedaży
Certo Broker

Od wyzwań do rezultatów – zarządzanie zespołem menedżerskim. Gdy klientem staje się twój zespół

0
Artur Łuczak

W sprzedaży ubezpieczeń dużo mówimy o kliencie, jego potrzebach, obawach, oczekiwaniach i decyzjach. Uczymy agentów, jak zadawać dobre pytania, rozumieć kontekst sytuacji klienta i budować propozycję wartości, która naprawdę ma sens. Rzadziej jednak robimy to samo wobec własnych zespołów.

A przecież lider, który naprawdę chce prowadzić ludzi do wyników, powinien pracować nie tylko na celach i aktywnościach, ale również na refleksji, jak jego sposób zarządzania wpływa na codzienną pracę agentów i na jakość ich relacji z klientami.

Problem polega na tym, że to, co działało kilka lat temu, dziś często przestaje być tak skuteczne. Zmieniają się ludzie, pokolenia, a więc oczekiwania, tempo pracy, sposób budowania relacji. Coraz częściej zespoły potrzebują nie tylko kierunku, ale również bliskości w przywództwie, czyli lidera, który nie tylko zarządza, ale rozumie.

Właśnie dlatego warto sięgnąć po narzędzie, które pozwala nie zgadywać, lecz zapytać. Jednym z tych narzędzi jest Value Proposition Canvas, ale tym razem wykorzystany w podejściu: dziś moim klientem jest zespół.

Oczywiście nie w znaczeniu usługowym, lecz rozwojowym, bo zadaniem lidera jest stworzyć takie warunki współpracy, w których agenci mogą być zaangażowani i skuteczni, a w konsekwencji osiągać ponadprzeciętne wyniki. Zamiast więc projektować rozwiązania zza biurka, warto zaprosić ludzi do rozmowy o tym, jak naprawdę wygląda ich codzienność i czego potrzebują, by pracować lepiej.

Value Proposition Canvas pomaga tę rozmowę uporządkować i prowadzić w sposób bezpieczny, partnerski i, co kluczowe, konstruktywny. Pozwala zobaczyć, co jest dla zespołu realnym wyzwaniem, co daje energię, a co blokuje skuteczność, i dzięki temu zbliża lidera do bycia jednocześnie empatycznym i efektywnym.

Część pierwsza: głos zespołu

Pracę warto zacząć od uporządkowania perspektywy zespołu. Menedżer prosi agentów, aby na karteczkach (polecam samoprzylepne), które później przykleją, w pierwszej kolejności opisali, jak rozumieją swoją rolę w organizacji, a następnie jakie zadania z tej roli, ich zdaniem, realnie wynikają.

Kolejnym krokiem jest przejście do tego, co w tych zadaniach jest dla nich najtrudniejsze, czyli jakie mają bariery, problemy, frustracje, ograniczenia systemowe lub osobiste, które utrudniają im skuteczne działanie. Zachęcam, aby w tym momencie dać sugestię, że nie chodzi o narzekanie, lecz o nazwanie realnych doświadczeń związanych z codziennością w zawodzie agenta.

Następne zadanie to spojrzenie na drugą stronę „medalu”, czyli jakie korzyścidaje im dobrze wykonywana praca w sensie zawodowym, finansowym, rozwojowym czy osobistym. Dzięki tej sekwencji zespół nie zatrzymuje się na problemach, ale buduje pełny obraz swojej rzeczywistości zawodowej.

Ta część spotkania nie jest momentem na komentowanie, poprawianie czy tłumaczenie. Jest przestrzenią na zebranie perspektyw i zobaczenie, jak naprawdę wygląda praca ludzi „od środka”. Dla wielu liderów bywa to pierwsze tak uporządkowane zetknięcie się z tym, jak ich zespół przeżywa swoją codzienność.

Część druga: perspektywa zespołu na rolę menedżera

Drugi etap wymaga od lidera jeszcze większej otwartości, a nawet odwagi biznesowej. Na ten czas warto wyjść z pokoju i poprosić zespół, aby zapisał swoje propozycje dotyczące tego, jak menedżer mógłby pracować z nimi skuteczniej, co mogłoby pomóc im rozwiązywać problemy, lepiej wykonywać swoje zadania i budować większą wartość współpracy.

W tej części, już bez obecności menedżera, zespół pracuje nad tym, jak jego zdaniem powinna wyglądać współpraca z liderem. Warto poprosić ludzi, aby zapisali, co menedżer powinien przestać robić, co warto, żeby kontynuował, oraz co nowego mógłby zacząć robić, aby realnie wspierać ich w pracy. Taki układ znany jako start–stop–continue pozwala zespołowi formułować informację zwrotną w sposób konstruktywny, a liderowi daje bardzo konkretny materiał do refleksji i decyzji rozwojowych.

Po powrocie menedżer dziękuje zespołowi za szczerość i gotowość do otwartego feedbacku. Jeśli coś wymaga doprecyzowania, dopytuje o znaczenie lub kontekst, ale nie polemizuje i nie broni się. Na koniec jasno komunikuje termin, z którym wróci do zespołu z informacją zwrotną zawierającą, co i kiedy może zostać wdrożone, co wymaga czasu, a co, mimo najlepszych chęci, nie będzie możliwe do realizacji. To właśnie w tym momencie buduje się zaufanie. Nie dlatego, że wszystkie postulaty zostaną spełnione, ale dlatego, że ludzie widzą, iż ich głos naprawdę ma znaczenie.

Dlaczego to działa?

W praktyce takie rozmowy bardzo często inicjują realną transformację zespołu, nie tylko w wynikach, ale w sposobie myślenia, odpowiedzialności i jakości współpracy. Zespół zaczyna przechodzić z trybu „realizuję zadania” do trybu „współtworzę wynik”.

To podejście działa, ponieważ ludzie chcą być słuchani, chcą mieć wpływ i chcą rozumieć, dlaczego coś jest możliwe albo niemożliwe. W czasach, w których wiele zespołów funkcjonuje pod presją zmienności, tempa i niepewności, coraz większego znaczenia nabiera przywództwo bliskości, rozumiane jako partnerskie. Value Proposition Canvas pomaga liderom nie tylko lepiej zarządzać procesami, ale również budować relacje oparte na zaufaniu i sensie.

Liderzy, którzy mają odwagę zapytać swój zespół: „Jak mogę być dla was lepszym menedżerem?”, zwykle szybciej budują zaangażowanie niż ci, którzy próbują wszystko poprawiać sami, wyłącznie z poziomu założeń i procedur.

W branży ubezpieczeniowej często mówimy o długoterminowych relacjach z klientami. Warto pamiętać, że dokładnie takie same relacje budujemy wewnątrz zespołów z agentami, menedżerami. Czasem największym krokiem rozwojowym lidera nie jest nowe narzędzie sprzedażowe, lecz proste pytanie: „Co dziś najbardziej utrudnia wam dobrą pracę i jak mogę wam w tym pomóc?”. Bo zespoły nie wygrywają dzięki presji. Wygrywają dzięki zaufaniu i dobrej współpracy.

Artur Łuczak
dyrektor ds. rozwoju sieci sprzedaży
trener rozwoju liderów
Sprzedażowy Escape Room

TUW „TUW” z ofertą ochrony dla przedsiębiorców

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych „TUW” wprowadziło nową odsłonę ubezpieczenia dla przedsiębiorców „Bezpieczna Firma w TUW-ie”. Polisa w ramach jednej umowy ubezpiecza codzienne ryzyka związane z prowadzeniem działalności.

W ramach „Bezpiecznej Firmy w TUW-ie” ochroną można objąć majątek w jednej lokalizacji o wartości do 10 mln zł, a zakres dopasować do charakteru działalności – od usług po wynajem. Już w podstawowym pakiecie ubezpieczenie oprócz pożaru czy kradzieży obejmuje m.in. ochronę mienia należącego do pracowników, zalanie z instalacji, dewastację, szkody spowodowane przepięciem, a także wiele innych zdarzeń.

W ramach jednej umowy można ubezpieczyć majątek firmy, sprzęt elektroniczny, szyby, odpowiedzialność cywilną, następstwa nieszczęśliwych wypadków, mienie w transporcie czy instalacje OZE.

W pakiecie znajduje się także assistance dla firm – organizacja fachowca w razie awarii oraz wsparcie informatyczne, prawne i medyczne, dzięki którym można szybciej wrócić do pracy po zdarzeniu.

Odpowiedzialność cywilna dopasowana do działalności

W ramach „Bezpiecznej Firmy w TUW-ie” do wyboru są trzy warianty ochrony, które można rozszerzyć zgodnie z profilem działalności, m.in. o odpowiedzialność za: usługę lub produkt, pracowników i podwykonawców, rzeczy powierzone, straty finansowe klienta czy uszkodzenie rzeczy należących do klienta lub najemcy.

(AM, źródło: TUW „TUW”)

Prawodawca uwzględnił uwagi PIU w nowych przepisach dotyczących OC doradców podatkowych

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

1 marca 2026 roku weszło w życie nowe rozporządzenie Ministra Finansów i Gospodarki w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia OC podmiotów wykonujących doradztwo podatkowe. W konsultacjach projektu aktu uczestniczyła Polska Izba Ubezpieczeń, której postulaty zostały uwzględnione – wskazuje Monika Olszewska, ekspertka PIU.

Przedstawicielka Izby zwraca uwagę, że w nowym rozporządzeniu dotychczasowa jednolita minimalna suma gwarancyjna 10 000 euro została zastąpiona rozwiązaniem różnicującym minimalne sumy gwarancyjne w zależności od formy wykonywanego zawodu doradcy podatkowego. Nowa minimalna suma SG OC, w okresie ubezpieczenia nie dłuższym niż 12 miesięcy,  wynosi równowartość w złotych kwoty:

  • 50 000 euro – w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte umową ubezpieczenia OC doradcy podatkowego, o którym mowa w art. 44 ust. 3 pkt 1 ustawy (doradca podatkowy wykonujący zawód we własnym imieniu i na własny rachunek oraz w formie spółek niemających osobowości prawnej);
  • 60 000 euro – w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte umową ubezpieczenia OC podmiotu, o którym mowa w art. 44 ust. 3 pkt 2 ustawy (podmiot uprawniony do wykonywania doradztwa podatkowego, m.in. spółka doradztwa podatkowego, na którym ciąży obowiązek ubezpieczenia zatrudnionego w tym podmiocie lub będącego stroną umowy cywilnoprawnej zawartej z tym podmiotem ‒ doradcy podatkowego);
  • 50 000 euro – w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte umową ubezpieczenia OC doradcy podatkowego, o którym mowa w art. 44 ust. 3 pkt 3 ustawy, z zastrzeżeniem pkt 4 (doradca podatkowy zatrudniony lub będący stroną umowy cywilnoprawnej zawartej z podmiotem nieuprawnionym do wykonywania doradztwa podatkowego innym niż podmiot zobowiązany do sporządzenia skonsolidowanego sprawozdania finansowego, o którym mowa w rozdziale 6 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (Dz. U. z 2023 r. poz. 120, z późn. zm.) ‒ w którym wykonuje on doradztwo tylko na rzecz pracodawcy/drugiej strony umowy cywilnoprawnej);
  • 75 000 euro – w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte umową ubezpieczenia OC doradcy podatkowego, o którym mowa w art. 44 ust. 3 pkt 3 ustawy, pozostającego w stosunku pracy z podmiotem, o którym mowa w art. 27 ust. 3 zdanie drugie ustawy (doradca podatkowy zatrudniony w niebędącym podmiotem uprawnionym do wykonywania doradztwa podatkowego podmiocie zobowiązanym do sporządzenia skonsolidowanego sprawozdania finansowego, o którym mowa w rozdziale 6 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości, w którym doradca może wykonywać czynności doradztwa podatkowego także na rzecz podmiotów objętych tym sprawozdaniem sporządzanym przez podmiot, w którym jest zatrudniony).

Monika Olszewska podkreśla, że w konsultacjach projektu rozporządzenia aktywnie uczestniczyła Polska Izba Ubezpieczeń. W ostatecznym brzmieniu aktu uwzględniono jej postulaty dotyczące przesunięcia stosowania zmienionych SG ze względu na konieczność dostosowania się rynku. Finalnie zaczną one obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku, nie zaś od 1 marca 2026 r., jak pierwotnie zakładano.

Prawodawca uwzględni też postulaty dotyczące:

  • uregulowania sytuacji zbiegu podstaw do określenia wysokości minimalnej sumy gwarancyjnej w przypadku wykonywania zawodu przez doradcę podatkowego w kilku formach – minimalną sumę gwarancyjną ustalać się wówczas będzie w wysokości najwyższej minimalnej sumy gwarancyjnej możliwej do zastosowania w danym przypadku;
  • zrównania minimalnej sumy gwarancyjnej ubezpieczenia OC obowiązującej w przypadku doradcy podatkowego zatrudnionego lub będącego stroną umowy cywilnoprawnej zawartej z podmiotem nieuprawnionym do wykonywania doradztwa podatkowego innym niż podmiot zobowiązany do sporządzenia skonsolidowanego sprawozdania finansowego, z podstawową wysokością tej sumy, tj. 50 000 euro.

Cały wpis

(AM, źródło: PIU)

KNF: Najbliższy egzamin brokerski odbędzie się 5 maja

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Urząd Komisji Nadzoru Finansowego poinformował, że najbliższy egzamin dla brokerów ubezpieczeniowych oraz reasekuracyjnych odbędzie się 5 maja 2026 roku. Warunkiem przystąpienia do egzaminu jest dokonanie zgłoszenia za pomocą strony internetowej KNF w terminie do 5 kwietnia 2026 roku oraz uiszczenie opłaty egzaminacyjnej w wysokości 600 zł na numer rachunku bankowego Komisji.

Godzina i miejsce przeprowadzenia egzaminu zostaną podane na stronie internetowej KNF co najmniej 7 dni przed wyznaczonym terminem egzaminu.

Ponadto Komisja Egzaminacyjna dla Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych planuje w 2026 roku przeprowadzenie egzaminów brokerskich w lipcu, wrześniu oraz grudniu. Terminy poszczególnych egzaminów oraz terminy przyjmowania zgłoszeń zostaną opublikowane każdorazowo co najmniej na 7 dni przed planowanym egzaminem.

(AM, źródło: KNF)

Jak skutecznie chronić dane zgodnie z DORA i NIS2

0

19 marca 2026 roku odbędzie się darmowy webinar zatytułowany „Bezpieczne środowisko druku w sektorze finansowym i ubezpieczeniowym. Jak skutecznie chronić dane zgodnie z DORA i NIS2”. Patronem medialnym wydarzenia jest „Gazeta Ubezpieczeniowa”.

Bezpieczeństwo informacji, kontrola środowiska druku oraz zarządzanie flotą urządzeń to dziś kluczowe elementy ograniczania ryzyka operacyjnego i spełniania wymogów regulacyjnych w zakładach ubezpieczeń, w tym rosnących oczekiwań związanych z DORA (Digital Operational Resilience Act) i innymi regulacjami, np. NIS2.

Dlatego podczas webinaru prowadzący: Tomasz Kowalski, Senior Product Manager Arcus, Michał Gembal, Audytor wiodący ISO 27001, pełnomocnik zarządu Arcus ds. bezpieczeństwa informacji i cyberzagrożeń, oraz Maciej Misiewicz, Business Development Manager Lenovo Commercial AB S.A., podzielą się wiedzą na temat:

  • zabezpieczenia dokumentów i danych wrażliwych na etapie drukowania, skanowania i kopiowania – funkcji systemu druku zgodne z NIS2,
  • roli dostawcy technologii w zapewnieniu kontroli, audytowalności i odporności operacyjnej środowiska druku w ramach DORA,
  • zwiększenia odporności operacyjnej IT dzięki standaryzacji procesów i monitorowaniu infrastruktury dokumentowej,
  • połączenia bezpieczeństwa, kontroli i elastyczności w modelu wynajmu urządzeń i systemów zarządzania drukiem,
  • budowy bezpiecznego, standaryzowanego i łatwego do zarządzania stanowiska pracy użytkownika końcowego.

Darmowy webinar jest skierowany w szczególności do decydentów odpowiedzialnych za współpracę z dostawcami technologii i usług IT, osób zarządzających operacjami i infrastrukturą biurową, dyrektorów i menedżerów IT,  specjalistów ds. bezpieczeństwa informacji i CISO.

Webinar odbędzie się 19 marca 2026 r. w godzinach 9.00–10.20.

Więcej szczegółów i rejestracja

(AM)

Średnio cztery świadczenia z polis życiowych wypłacane z tytułu zawału

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Co piąty uczestnik badania przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Warty wierzy w prozdrowotną moc wina, a co dziesiąty uważa, że smartwatch zastąpi wizytę u kardiologa. Oprócz wiary w mity, respondenci nie dbają także o profilaktykę: nie ruszają się, nie dbają o dietę, nie pilnują wagi i chronicznie niedosypiają. Efekt? W 2025 roku Warta wypłacała dziennie średnio cztery świadczenia z tytułu zawału.

Z odpowiedzi badanych wynika, że 64% z nich ma pełną świadomość, że codzienne zaniedbania realnie zwiększają ryzyko chorób układu krążenia. A mimo to 41% respondentów zaniedbuje regularną aktywność fizyczną, 34% zdrową dietę, a 32% dbanie o zdrowy sen. W dalszej kolejności badani wskazali utrzymywanie prawidłowej masy ciała (29%), a także regularne badania profilaktyczne (29%). Co piąty ankietowany ma problem z unikaniem papierosów, w tym e-papierosów (największy odsetek wśród pokolenia Z), a co 10. także alkoholu (szczególnie millenialsi w wieku 35–44). Częściej obu używek nadużywają mężczyźni, za to kobiety w większym stopniu zaniedbują aktywność fizyczną.

Stres i brak snu to nowa norma młodych

Najbardziej niepokojące dane dotyczą zdrowia najmłodszych dorosłych, z pokolenia Z (18–24 lata). 4 na 10 nie radzi sobie ze stresem, a 48% zaniedbuje też regenerację i sen. Choć 8 na 10 badanych uważa, że zawał nie jest tylko domeną ludzi starszych, to wciąż co dziesiąty z grupy wiekowej 18–34 lata żyje w przekonaniu, że problem ten go nie dotyczy.

TOP 3 mitów

Dobrze mają się również mity dietetyczne. Co trzeci badany nie wie, czy codzienne jedzenie jajek szkodzi sercu. Z kolei 21% wciąż wierzy w zbawienną moc codziennego kieliszka wina, a połowa nie wie, czy jest szkodliwe, czy nie. Dodatkowo, co dziesiąty ankietowany uważa, że pomiary ze smartwatcha mogą zastąpić profesjonalne badanie u lekarza.

Poduszka finansowa to podstawa profilaktyki

Statystyki pokazują, że nawet dbanie o zdrowie nie zawsze wystarcza. Dane Warty za 2025 rok w obszarze ubezpieczeń na życie obrazują realną skalę problemów kardiologicznych i zdrowotnych, z jakimi mierzą się Polacy. W ubiegłym roku firma każdego dnia wypłacała z ubezpieczeń na życie średnio 2 tysiące świadczeń, przy czym aż 9 na 10 dotyczyło zdrowia klientów i ich bliskich. Co więcej, codziennie średnio cztery świadczenia dotyczyły zawału, a dwa udaru.

– Jako ubezpieczyciele z bliska widzimy, że niestety żadna profilaktyka nie daje nam 100% pewności, że nie zachorujemy. Potwierdzają to też nasze dane dotyczące wypłat świadczeń z polis naszych klientów. Zdrowy styl życia to fundament, ale elementem odpowiedzialnego dbania o siebie i bliskich jest także ubezpieczenie na życie. Kluczowe jest, by posiadało ono odpowiednio wysoką sumę ubezpieczenia i szeroki zakres, który realnie wesprze nas finansowo w razie poważnej diagnozy – komentuje Karolina Kołaszewska, ekspertka ubezpieczeń życiowych Warty. – Pieniądze z polisy pozwalają skupić się na tym, co najważniejsze: powrocie do zdrowia. Zawał burzy plany, finanse i życie całej rodziny. Choroba wyłącza z pracy, narażając nas na niższe dochody. Do tego dochodzą koszty związane z leczeniem. Czas odgrywa tutaj kluczową rolę. Szybkie rozpoczęcie rehabilitacji kardiologicznej, przyjmowanie odpowiednich leków i suplementów, regularne wykonywanie badań lekarskich i laboratoryjnych może decydować o jakości życia w przyszłości – dodaje.

O badaniu

Badanie Omnibus, przeprowadzone na grupie 1072 respondentów na zlecenie Warty przez ARC Rynek i Opinia w lutym 2026.

(AM, źródło: Warta)

Znamy laureatów III edycji Ogólnopolskiego Programu Dotacyjnego Artystyczna Podróż Hestii

0

Osiem projektów uzyska wsparcie Artystycznej Podróży Hestii w kolejnych kilkunastu miesiącach. Ze względu na wysoki poziom merytoryczny tegorocznej edycji organizatorzy zdecydowali się znacząco zwiększyć środki na wsparcie inicjatyw artystycznych.

W trzeciej edycji Ogólnopolskiego Programu Dotacyjnego Artystyczna Podróż Hestii zarząd Fundacji Artystyczna Podróż Hestii przy wsparciu Rady Doradczej wybrał projekty: „Ślady pamięci” w Fundacji Szałfynster w Katowicach, „Głodne drzewa/ Thirsty Trees” autorstwa Przemka Branasa w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi, „Tymczasowa pława” autorstwa Norberta Delmana w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie, „Alina Szapocznikow/Nairy Baghramian” w Zachęcie – Narodowej Galerii Sztuki, „Walka na korzenie” autorstwa Kornelii Dzikowskiej-Demirskiej w CSW Kronika w Bytomiu, „Na nerwy. Zielniki pamięci i wspólnotowe praktyki ukojenia” autorstwa Olgi Borawskiej w Galerii Sztuki Współczesnej w Łomży, „Ciało. Wierność wobec zmienności” w Narodowym Starym Teatrze im. H. Modrzejewskiej w Krakowie oraz „Rewers” autorstwa Pawła Bownika w Fundacji Archeologia Fotografii w Warszawie.

– Od samego początku głęboko wierzyliśmy, że działający na szeroką skalę program dotacyjny wspierający polskie sztuki wizualne może być odpowiedzią na wyzwania stojące współcześnie przed artystami. Trzecia edycja Ogólnopolskiego Programu Dotacyjnego pokazała nam, że się nie myliliśmy, a stworzony przez nas program na stałe wpisał się kalendarz najważniejszych wydarzeń na polskim rynku sztuki. Prawie 200 zgłoszonych wniosków i wiele rozmów prowadzonych z osobami pracującymi w kulturze utwierdziły nas w przekonaniu, że nasz projekt „działa” i ma szansę osiągnąć stawiany przed nim ambitny cel zbliżenia środowisk artystycznych i szerokiej publiczności – podkreśla Maria Rosa, prezeska Fundacji Artystyczna Podróż Hestii. – Trzecia edycja naszego programu jest dla nas tym bardziej wyjątkowa, że po raz pierwszy ze względu na niezwykle wysoki poziom zgłoszonych wniosków zdecydowaliśmy się podnieść łączną kwotę dotacji do niemal 600 tys. zł – dodaje.

(AM, źródło: ERGO Hestia)

22,738FaniLubię
822ObserwującyObserwuj

Aktualne wydanie