PZU: Inflacja prawie bez niespodzianki

0
149

31 lipca 2026 roku Główny Urząd Statystyczny opublikował wstępne dane o inflacji za lipiec. Monika Siergiejuk, ekonomistka Biura Analiz Makroekonomicznych PZU, podkreśla, że wstępny szacunek inflacji CPI za lipiec był zgodny z oczekiwaniami rynku i prognozami zakładu, choć pewnym zaskoczeniem okazała się struktura odczytu.

– Za przyspieszenie tempa inflacji odpowiadał przede wszystkim wzrost cen paliw, co było naturalną konsekwencją ponownej eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie i wzrostu cen ropy naftowej. Jednocześnie skala wzrostu cen paliw była nieco niższa, niż wskazywały monitorowane przez nas dane. Z drugiej strony w kierunku niższej inflacji nadal oddziaływały ceny żywności, które spadły bardziej, niż zakładaliśmy. To pokazuje, że presja cenowa w wybranych kategoriach pozostaje ograniczona – powiedziała Monika Siergiejuk. -Oczekujemy, że w najbliższych miesiącach inflacja pozostanie w dopuszczalnym przedziale wahań celu inflacyjnego NBP, czyli 2,5% +/- 1 pp., o ile nie dojdzie do dalszej eskalacji napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie – dodała.

Ekspertka przyznała, że ryzyka związane są z przebiegiem powyższego konfliktu są nadal istotne. W jej ocenie warto zwrócić uwagę, że oprócz cen samej ropy coraz większe znaczenie może mieć również sytuacja na rynku paliw gotowych.

– Doniesienia o kolejnych atakach na Bliskim Wschodzie oraz atakach dronowych na rosyjską infrastrukturę rafineryjną podbiły marże zysku rafinerii dla diesla i innych destylatów do historycznych maksimów, mimo że cena ropy Brent lekko się obniżyła. Istotnym elementem układanki na najbliższe miesiące może być więc nie tyle dostępność ropy jako surowca, ale też dostępność produktów gotowych w rafineriach – powiedziała Monika Siergiejuk.

(AM, źródło: PZU)