Reklama

Pośrednictwo: agenci wciąż są w cenie
piątek, 07 listopada 2008 10:40

Liczba agentów pracujących na rzecz towarzystw ubezpieczeniowych wciąż rośnie. Proces ten można zaobserwować już od trzech lat – zwraca uwagę „Gazeta Prawna”. Według danych „GP” za cały rok 2007, łączna liczba posiadaczy uprawnień do sprzedaży polis wynosiła ponad 135 tys. osób.

W tej grupie najliczniej byli reprezentowani  multiagenci, jeśli uwzględnić pracujące na ich rzecz osoby. Gazeta pisze, że w branży ubezpieczeniowej takie osoby nazywa się potocznie OWCA-mi. Jest to skrót od ich oficjalnej nazwy: osoby wykonujące czynności agencyjne. Takich osób było ponad 110 tys.

„Gazeta Prawna” zwraca uwagę, że status OWCA jest o tyle korzystny, że taka osoba nie musi zakładać działalności gospodarczej. Może być zatrudniona na umowę o pracę czy na podstawie innej umowy. Taka forma zatrudnienia wiąże się jednak z niską pensją, większość zarobków będzie uzależniona od efektów pracy. Swoją popularność OWCA zawdzięcza przerastających niektórych biurokracji i ryzyka związanych ze statusem agenta, który może mieć tylko osoba fizyczna lub prawna działająca jako przedsiębiorca.

Gazeta zwraca uwagę na postępującą w ostatnich latach profesjonalizację zawodu agenta, na co naciskają tak ubezpieczyciele, jak i przedsiębiorcy prowadzący multiagencje. Powodem są wysokie koszty związane ze szkoleniem agentów, dostarczaniem im materiałów promocyjnych, czy też rozliczaniem, są spore. Stąd trend do skłaniania pośredników do skoncentrowania się na jednej działalności, żeby jej efekty były lepsze. „GP” zwraca uwagę, że w początkowym okresie agent może liczyć na wsparcie ubezpieczyciela przy np. przejęciu opłacania minimalnego ZUS czy podatków, jeśli towarzystwo wymaga założenia własnej działalności gospodarczej.

„Gazeta Prawna” przypomina, że czynności agencyjne mogą być wykonywane wyłącznie przez osobę fizyczną, która spełnia łącznie pięć warunków. Musi posiadać pełną zdolność do czynności prawnych, nie być prawomocnie skazana za umyślne przestępstwo, dawać rękojmię należytego wykonywania czynności agencyjnych i mieć przynajmniej średnie wykształcenie. Konieczne jest też odbycie 152-godzinnego szkolenia, które nie jest związane z dodatkowymi kosztami, ponieważ jest prowadzone przez towarzystwo ubezpieczeniowe, które chętny adept zawodu agenta ma reprezentować. Gdyby zaś później dana osoba chciała zmienić zakład ubezpieczeń lub rozszerzyć swoja ofertę, będzie musiała odbyć drugie szkolenie, ale już tylko 48-godzinne.

„GP” zwraca uwagę, że dla towarzystwa ważniejsze są miękkie umiejętności sprzedażowe, niż twarda wiedza z podstaw ubezpieczeń. To też stanowi powód dla którego  nie wszyscy w tym zawodzie długo wytrzymują. Nie każdy ma talent do sprzedaży i nie każdemu odpowiada nienormowany czas pracy.

Gazeta przypomina, że agent ubezpieczeniowy lub OWCA pracuje w imieniu i na rzecz towarzystwa ubezpieczeniowego. Dlatego też to towarzystwo odpowiada za wszelkie szkody wyrządzone przez takiego agenta. Najczęstszym przypadkiem jest zawarcie umowy i pobranie składki z jednoczesnym brakiem zarejestrowania polisy i przywłaszczeniem pieniędzy przez agenta.  Jednak nawet w takiej sytuacji istnieje odpowiedzialność towarzystwa. „GP” podkreśla, że dotyczy to zarówno agentów wyłącznych, jak i pracujących dla kilku towarzystw multiagentów. Ponieważ ci ostatni mają prezentować kilka ofert, prawo wymaga od nich posiadania polisy odpowiedzialności cywilnej, która w teorii ma pokrywać np. ryzyko szkody związanej z zaoferowaniem niedostosowanej do potrzeb klienta polisy, ale z palety reprezentowanych towarzystw. Gazeta podkreśla, że w praktyce są to trudne do udowodnienia roszczenia, dlatego koszty takiej polisy to obecnie około 1,5-3 tys. zł dla samodzielnie funkcjonującego multiagenta, mimo że sumy gwarancyjne są dość wysokie: 1 mln euro na jedno i 1,5 mln euro na wszystkie zdarzenia.

„Gazeta Prawna” zwraca uwagę, że początkujący multiagent, który będzie pracował pod skrzydłami jakiejś większej multiagencji, sam nie jest zobligowany do zakupu polisy, bo jest objęty ochroną wynikającą z umowy zawartej przez jego firmę.
(źródło: „Gazeta Prawna” forsal.pl z 7.11.08, autor artykułu: Marcin Jaworski)

 

Generali Investments TFI: Grzegorz Piwowar nowym prezesem

Rada nadzorcza Generali Investments TFI powołała Grzegorza Piwowara na stanowisko prezesa zarządu. Objął on tę funkcję z dniem 16 września....


czytaj dalej

Grupa PZU: Arkadiusz Bruliński dołączył do biura komunikacji korporacyjnej

Zespół komunikacji Grupy PZU został wzmocniony przez Arkadiusza Brulińskiego. Od połowy września kieruje on zespołem PR i nowych mediów. Będzie...


czytaj dalej

Hyperion: Howden Broking Group i RKH Specialty połączą się w jeden podmiot

Hyperion połączy Howden Broking Group (HGB) i RKH Speciality (RKH) pod wspólną marką Howden. Brokerską grupą zarządzać będzie José Manuel...


czytaj dalej

Generali: Docenienie zaangażowania w zrównoważony rozwój

Generali zostało potwierdzone w indeksie Dow Jones Sustainability World Index (DJSI) drugi rok z rzędu. Ponadto po raz pierwszy firma została...


czytaj dalej

UFG: Nowy trend w wypłatach

W 2018 roku łączne wypłaty Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG) za nieubezpieczonych i nieznanych sprawców wyniosły ponad 97 mln zł, o...


czytaj dalej

KNF: Jacek Jastrzębski o odpowiedzialności zakładów za oferowane „uefki”

16 września w siedzibie Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF) odbyło się spotkanie przewodniczącego KNF, przedstawicieli Pionu Nadzoru...


czytaj dalej

 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa

email redakcja@gu.com.pl

Gazeta

Prenumerata
E-wydanie

Firma

Redakcja
Reklama

Ogłoszenia

Podcast

Zamów newsletter
Facebook