Rusza Laboratorium Innowacji Ubezpieczeniowych
środa, 23 listopada 2016 09:45

Na pytania odpowiada Sven Roehl z msg global

Aleksandra E. Wysocka: – Podobno jest Pan geografem. Co geograf robi w ubezpieczeniach?
Sven Roehl:
– Z wykształcenia rzeczywiście jestem geografem, ale od 15 lat pracuję w branży ubezpieczeniowej. Zaczynałem w obszarach zarządzania ryzykiem, w szczególności ryzykiem katastroficznym (gdzie geografia naprawdę się przydaje!), a potem zajmowałem się zastosowaniami internetu rzeczy w ubezpieczeniach komunikacyjnych i nie tylko. Z firmą msg jestem związany ponad 5 lat. Przez pierwsze 5 lat prowadziłem nasze biuro w Londynie, a od pół roku kieruję bardzo ciekawym projektem w Kanadzie.

A co dokładnie robi Pan w Kanadzie?
– Po pierwsze odpowiadam za rozwój tamtejszego biznesu msg, a po drugie za osobną komórkę dedykowaną innowacjom. Lada moment otworzymy pierwsze na świecie Laboratorium Innowacji Ubezpieczeniowych (Insurance Innovation Lab).

Msg global jest obecna na całym świecie?

– Działamy na kilkunastu rynkach, w branży ubezpieczeniowej dostarczamy rozwiązania zarówno dla zakładów ubezpieczeń, jak i dla reasekuratorów. Mamy ponad 400 klientów.

Wróćmy do Laboratorium. Proszę opowiedzieć coś więcej!
– Oficjalne otwarcie nastąpi w lutym 2017 r. Chcemy stworzyć przestrzeń, w której będą powstawały prototypy innowacyjnych rozwiązań, w zespołach składających się z przedstawicieli różnych firm ubezpieczeniowych oraz różnych specjalności. Na szczeblu krajowym takie inicjatywy czasem mają miejscowe samorządy ubezpieczeniowe, ale na szczeblu międzynarodowym jesteśmy pionierami. Trzeba też zauważyć, że wiele samorządów ma bardzo regulowany i urzędowy charakter, co nie sprzyja najczęściej innowacyjności. Nasz pomysł polegał na tym, żeby zebrać w jednym miejscu kompetentnych ludzi i dać im miejsce, gdzie będą mogli razem generować i doskonalić pomysły. Obsługujemy aż 400 firm ubezpieczeniowych na całym świecie. Nasi obecni klienci jako pierwsi dostali propozycję skorzystania z gościnności siedziby naszego Laboratorium, ale jesteśmy też otwarci na ludzi z firm, z którymi do tej pory nie mieliśmy okazji współpracować. Zadbaliśmy o to, żeby koszty były rozsądne nie tylko dla międzynarodowych gigantów, ale również dla mniejszych firm z Europy Środkowo-Wschodniej czy Ameryki Południowej. Celem naszego projektu nie jest generowanie zysków, tylko pomysłów.




Jak można skorzystać z Laboratorium?
– Można wykupić sobie miejsce uczestnictwa w Laboratorium (tzw. „krzesło”) na miesiąc, trzy miesiące lub na cały rok. Zazwyczaj projekty trwają mniej więcej trzy miesiące. Ubezpieczyciele decydują się przysłać pracowników z kilku powodów. Po pierwsze, poszukują inspiracji i konkretnych pomysłów, po drugie jest to inwestycja w rozwój pracownika. Innowacje generowane w obrębie jednej firmy często nie są w stanie przekroczyć pewnych „systemowych” ograniczeń i schematów myślowych. A gdy wyślemy kogoś do Kanady i pozwolimy mu działać w środowisku złożonym z przedstawicieli różnych firm z całego świata, to okazuje się, że coś, co u nas jest „niemożliwe”, gdzieś na świecie już funkcjonuje. Dodam, że firma rezerwuje „krzesło” i mogą z niego korzystać różne osoby. Wykupując roczny abonament, można przysłać 12 pracowników, każdego np. na jednomiesięczny staż, lub 4 na 3-miesięczne projekty. Możliwości jest bardzo dużo.

To odważny plan, by skupić w jednym miejscu konkurentów i zapraszać ich do opracowywania wspólnych projektów.
– To odważne, ale zarazem skuteczne. Równolegle pracujemy nad platformą „crowdsourcingową”, zrzeszającą ekspertów ubezpieczeniowych z całego świata, którzy wspólnie będą podejmować konkretne wyzwania. Mówi się teraz dużo o „ekonomii współdziałania”. Z naszego doświadczenia wynika, że profesjonaliści naprawdę chętnie dzielą się wiedzą. Żeby to dobrze działało, potrzebne są osoby o różnych kompetencjach – produktowych, technologicznych, aktuarialnych, prawnych, sprzedażowych, psychologicznych, które będą mogły wnieść inną wiedzę i inną perspektywę. Platforma będzie działała w oparciu o system „wyzwań”. Można rzucić przykładowo jako problem do rozwiązania wyzwanie „w jaki sposób można ulepszyć system ostrzeżeń katastroficznych” (mówię o tym, bo nad czymś podobnym ostatnio pracowaliśmy w tym systemie). Pomysły otrzymują od użytkowników oceny. Tworzy się również scoring użytkowników na podstawie aktywności oraz społecznościowych ocen tej aktywności. Gdy zbierze się kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy ekspertów z całego świata – proszę pomyśleć, ile to wiedzy, doświadczeń, idei…




I jaki bałagan!
– Wbrew pozorom jest tu mniej chaosu, niż się wydaje. Wiele zależy od konstrukcji platformy crowdsourcingowej. Działa to w pewnym sensie podobnie do Facebooka czy LinkedIna. Ale mamy też klientów, którzy są zainteresowani wdrożeniem takiej platformy w obrębie ich firmy.

Znałam takie przypadki na polskim rynku, które nie zakończyły się sukcesem. Okazało się, że na platformach, zamiast szukać rozwiązań, głównie się narzekało i szukało winnych…
– Jak już mówiłem, wiele zależy po pierwsze od konstrukcji platformy, a po drugie od sposobu zarządzania dyskusją. Jest tu duża rola moderatorów i facylitatorów społeczności, którzy mają dbać o to, żeby dyskusje były konstruktywne.

Jacy gracze z branży ubezpieczeniowej są zainteresowani Laboratorium Innowacji?
– Bardzo różni. Niektórzy globalni ubezpieczyciele sami prowadzą wewnętrzne projekty badawcze i są bardzo ostrożni w dzieleniu się wiedzą i pomysłami. To nie jest jednak reguła. Współpracuje z nami światowy reasekurator, który jest bardzo otwarty i aktywnie się angażuje w wiele projektów. „Krzesła” wynajmują firmy o różnych modelach biznesowych i różnych rozmiarach. Tu nie chodzi o wielkość, ale o sposób myślenia i filozofię działania.

Czy gdyby któryś z polskich ubezpieczycieli chciał wysłać swojego pracownika do Laboratorium, to może to zrobić?

– Naturalnie, serdecznie zapraszam! Koszty uczestnictwa są naprawdę na sensownym poziomie. Zależało nam na stworzeniu otwartej, dostępnej platformy, a nie elitarnego klubu dla wybranych. Warto jednak się pośpieszyć, bo miejsca kończą się dość szybko. Samych nas to zainteresowanie zaskoczyło. Do dyspozycji jest 30 „krzeseł”. Współpracujemy z uczelniami wyższymi, ekspertami z prawa międzynarodowego, księgowości, a nawet „coachami innowacji”, którzy są do dyspozycji na miejscu. Sama przestrzeń została zaprojektowana tak, żeby sprzyjać innowacjom. Przypomina to raczej kawiarnię niż naukowe laboratorium. Jest wygodnie, estetycznie, nowocześnie.

Zupełnie jak w siedzibie Google czy Microsoft?
– Tak! Zaprojektowaliśmy Laboratorium w taki sposób, żeby nie chciało się wcale z niego wychodzić…

Ubezpieczenia nie są postrzegane jako wybitnie innowacyjna branża.
– Rzeczywiście, ubezpieczyciele są raczej naśladowcami i „adaptorami” dostosowującymi istniejące pomysły do swoich potrzeb. Nic w tym złego. Tak czy inaczej, jest bardzo wiele do wymyślenia i udoskonalenia. Warto wykorzystać zróżnicowane zasoby i stworzyć wspólnie coś, co potem będzie można zastosować w tej czy innej formie na własnym podwórku. Serdecznie zapraszam do kontaktu za pośrednictwem naszego polskiego biura msg life, którym kieruje Marcin Pietraszko. Jako msg global chcemy być inkubatorem nowatorskich, ale zarazem praktycznych rozwiązań, które są współtworzone przez biznes. Chcemy też wnosić coś naprawdę nowego do światowych ubezpieczeń. Zapraszamy do współuczestnictwa w tym ambitnym i fascynującym projekcie!

Dziękuję za rozmowę.
Aleksandra E. Wysocka


Wszystkich zainteresowanych udziałem w Insurance Innovation Lab zapraszamy do kontaktu z msg life:


Marcin Pietraszko
dyrektor zarządzający msg life Poland
e-mail: marcin.pietraszko@msg-life.com
www.msg-life.pl

 

Personalia: Roman Pałac w Komisji Rewizyjnej PIU

17 stycznia, podczas Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Polskiej Izby Ubezpieczeń, przeprowadzone zostały wybory uzupełniające do Komisji...


czytaj dalej

TFI PZU: Marcin Adamczyk nowym prezesem, Cezary Iwański – członkiem zarządu

16 stycznia Grupa PZU podała, że prezesem TFI PZU zostanie Marcin Adamczyk, wcześniej między innymi szef zespołu rynków lokalnych oraz lead...


czytaj dalej

Munich Re: Zmiana w radzie nadzorczej

Z dniem 3 stycznia do rady nadzorczej Munich Re została powołana Renata Jungo Brüngger. Sąd w Monachium powołał ją na miejsce Wolfganga...


czytaj dalej

Aon: Zarządzanie ryzykiem Brexitu

Aon plc wprowadził Brexit Navigator – zindywidualizowane rozwiązanie mające na celu pomoc firmom w ilościowym określeniu skutków ekspozycji na...


czytaj dalej

KUKE: Zabezpieczenie wykupu wierzytelności PMG

Polska spółka PMG dostarczy maszyny górnicze o wartości 20,76 mln euro do rosyjskiej spółki ZAO Shahtoupravlyene Taldinskoe-Kyrgajskoe....


czytaj dalej

PIU: Wręczono odznaki „Za zasługi dla ubezpieczeń"

17 stycznia 2017 r. podczas nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Polskiej Izby Ubezpieczeń wręczone zostały odznaki „Za zasługi dla ubezpieczeń”.

...


czytaj dalej

Sprzedaż



 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa
tel. (22) 628 26 31

email redakcja@gu.com.pl

Partnerzy