Reklama

Korpo-postanowienia
poniedziałek, 18 grudnia 2017 09:20

W tym roku postanowiłam podejść do sprawy profesjonalnie i w grudniu wykonałam pierwszy w swoim życiu (tak!) pilotaż noworocznych postanowień. Pomysł może szalony, ale skuteczny, więc przekazuję go dalej. Pilotaż można równie dobrze zrobić w styczniu. Rzecz w tym, żeby odejść od formuły dorocznego listu do świętego Mikołaja.

W internecie krąży od kilku lat żart pokazujący pokreśloną listę postanowień, gdzie w kolejnych latach poprzeczka opada coraz niżej. Widać wyraźnie, że formuła spisywania w punktach pobożnych życzeń zwyczajnie się nie sprawdza. A ponoć i tak ci, którzy w ogóle cokolwiek spisują, są już znacznie skuteczniejsi od tych, co wyłącznie myślą, że może warto by zrobić to lub tamto. I na myśleniu się kończy.

Łatwo się domyślić, że aby ruszyć z pilotażem w grudniu, musiałam zacząć myśleć o całym noworocznym projekcie jeszcze wcześniej. Myśleć warto w dwóch kierunkach. Z jednej strony przyjrzeć się temu, co wyraźnie źle funkcjonuje. To wszystkie „bolące zęby” dosłownie i w przenośni. Nadwaga, inne problemy ze zdrowiem. Konflikty w domu, w pracy. Poczucie wypalenia. Bezsenność. Wybuchowość. Brak energii. Jeśli zauważasz powtarzające się niepokojące symptomy, to nie zmiataj ich pod dywan licząc, że same znikną. Nie tylko nie znikną, ale wręcz będą się nasilać.

Druga, znacznie przyjemniejsza faza to przyglądanie się pragnieniom. Wyobraź sobie, że kończy się 2018 rok i ty podsumowujesz swoje najważniejsze osiągnięcia i inne kluczowe momenty. Może wspominasz niezapomnianą podróż w jakiś rejon świata, cieszysz z awansu albo ukończonego projektu. Może odbierasz jakąś nagrodę za wyniki. Cokolwiek to będzie, zastanów się, jaką drogę musiałeś przejść przez te 12 miesięcy, żeby osiągnąć to, co osiągnąłeś.

Ta technika jest bardzo pomocna również przy radzeniu sobie z „bolącymi zębami”. Wyobraź sobie, że konkretny problem udało ci się całkowicie wyeliminować lub znacząco zmniejszyć. Co musiałeś zrobić, żeby tak się stało?

Problem z noworocznymi postanowieniami jest najczęściej taki, że umyka nam wszystko to, co jest pomiędzy problemem/marzeniem a rozwiązaniem/realizacją. Piszemy sobie 1) chcę schudnąć 2) chcę awansować/zmienić pracę etc., ale poziom ogólności jest o wiele za duży dla naszej lubiącej konkrety podświadomości. Równie dobrze możemy sobie postawić cele w stylu 1) wyeliminować głód na ziemi 2) zlikwidować ubóstwo. Piękne i szlachetne cele – ale bardzo duże, a w dodatku mało precyzyjne. Gdy poprzestaniemy na ogólnych kierunkach i intencjach, to z dużym prawdopodobieństwem szybko utkniemy.

Kluczowym etapem jest operacjonalizacja, czyli przekucie celów na konkretne czynności i zadania do wykonania. Tu trzeba na chwilę odłożyć płomienne wizje wytworzone przez prawą półkulę i skupić się na konkretach. Jakie regularnie podejmowane działania najbardziej zbliżą mnie do realizacji mojego celu? Wystarczy znaleźć kilka takich działań. Lewa półkula naszego mózgu ma skłonność do niekończących się dywagacji, a w rezultacie do paraliżu decyzyjnego. Lepiej chodzić na siłownię czy grać w siatkówkę? A może domowa gimnastyka? Ścianka wspinaczkowa? Basen? Żeby nie pogrążyć się w pułapce zbyt wielu możliwości, wyznacz jasne kryteria oceny pomysłów. Mają być możliwie proste we wdrożeniu, dopasowane do stylu życia, wymagające jak najmniej wysiłku, za to sprawiające maksimum radości. Jeśli korty tenisowe masz po drugiej stronie miasta, a siłownię tuż przy pracy, to wybierz siłownię. Zrezygnuj z korzystania z windy.

W efekcie tych wszystkich dywagacji powinna powstać lista kilku inspirujących celów, na których naprawdę ci zależy, które uważasz za ważne, warte zachodu i których osiągnięcie sprawi ci rzeczywistą satysfakcję. Do każdego z tych celów powinieneś mieć listę 3–5 czynności lub zadań, które w sposób odczuwalny przyczyniają się do osiągnięcia danego celu. Żeby nie skończyć z parometrowym pergaminem i wieloetapowymi listami zadań, warto zacząć od 3 celów.

I tu przychodzi czas na pilotaż. Bo może być tak, że te doskonałe pomysły wdrożeniowe wcale nie są takie doskonałe. Może w międzyczasie wpadniesz na lepsze rozwiązanie lub istotnie zmienią się okoliczności. Nie zapominaj też o „kejpiajach” (w korpomowie KPI – Key Performance Indicator), czyli o wskaźnikach sukcesu. Po czym konkretnie poznasz, że się zbliżasz do celu? Twój mózg lubi widzieć szybkie sukcesy, nawet jak są relatywnie małe.

Nie wszystko da się zmierzyć i zamknąć w równych pudełkach, ale bardzo wiele się da. Nie warto być niewolnikiem swoich planów i celów, jednak druga skrajność – swobodne dryfowanie to tu, to tam też często skutkuje frustracją i poczuciem, że życie przecieka przez palce.
Aleksandra E. Wysocka

 

Personalia: Krzysztof Kudelski dołączył do Grupy MAK

Do zespołu MAK Investments (Grupa MAK) dołączył były prezes Warty Krzysztof Kudelski, który w strukturach brokera będzie odpowiedzialny za obszary...


czytaj dalej

UNIQA Polska: Jakub Machnik wiceprezesem ds. finansów i ryzyka

Rada nadzorcza zdecydowała o powierzeniu Jakubowi Machnikowi funkcji wiceprezesa zarządu spółek UNIQA Polska. Od 1 grudnia odpowiada on już nie...


czytaj dalej

Generali: Zarządzanie aktywami alternatywnymi

Włoska grupa Generali nabyła od Bank of America Merrill Lynch firmę zarządzania aktywami alternatywnymi CM Investment Solutions Limited (CMISL) z...


czytaj dalej

AIG: Dyrektor woli start-upa

Dyrektor ds. danych AIG, Leandro Dalle Mule, przeszedł do insurtechowego start-upa Planck Resolution na stanowisko generalnego menedżera na...


czytaj dalej

Rynek ubezpieczeń: Warta zaoferuje PPK

Warta jest pierwszym ubezpieczycielem, który oficjalnie potwierdził, że zaoferuje Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK). Produkt przygotowany przez...


czytaj dalej

Open Life: Wzrost zysków, spadek sprzedaży

Spadek przypisu składki przy jednoczesnej poprawie wyniku technicznego i zysku netto – to najistotniejsze rezultaty uzyskane przez Open Life w...


czytaj dalej

 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa
tel. (22) 628 26 31

email redakcja@gu.com.pl

Gazeta

Prenumerata
E-wydanie

Firma

Redakcja
Reklama

Ogłoszenia

Podcast

Kursy on-line
Zamów newsletter
Facebook